poniedziałek, 31 grudnia 2012

Jak ubezpieczyciele bronią się przed wypłatą odszkodowania?

Jak ubezpieczyciele bronią się przed wypłatą odszkodowania?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Doszło do kolizji drogowej, jednak nie z Twojej winy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, trochę ucierpiał jedynie Twój pojazd. Nie masz się jednak czym martwić, przecież zarówno sprawca, jak i Ty posiadacie ważną polisę OC i z pewnością otrzymasz odszkodowanie. Jesteś tego pewien?

Tak, jak Tobie, ubezpieczycielom również zależy na ochronie swoich interesów. Z tego też względu może uchylać się od wypłaty odszkodowania lub zaniżyć jego wysokość. Kiedy i od czego to zależy?

Oczywiście od OWU, czyli ogólnych warunków ubezpieczenia, które powinno się przeczytać przed wykupieniem polisy. Warunki mogą się różnić w zależności od firmy ubezpieczeniowej, jednak zwykle sformułowane są w taki sposób, że ubezpieczający czyta je „po łebkach” albo w ogóle sobie to odpuszcza. W konsekwencji tego przy wypłacie odszkodowania dochodzi do nieporozumień – klient jest oburzony, że musi zapłacić podatek VAT od naprawy albo pokryć koszty amortyzacji. Najprościej rzecz ujmując, firmy ubezpieczeniowe większą liczbą obowiązków obciążają swoich klientów. Często na tych nieświadomych czekają też rozmaite „pułapki”. Jakie? Podpowiadamy.

Jeśli dojdzie do kradzieży samochodu, a w OWU było zaznaczone, że odszkodowanie z tytułu AC zostanie wypłacone po dostarczeniu kompletu kluczyków i dokumentów, a Ty ich nie posiadasz (drugie zostały w skradzionym aucie), ubezpieczyciel może uchylać się od wypłaty zadośćuczynienia.

Firmy ubezpieczeniowe narzucają bardzo często rodzaj części, które mają być wykorzystane przy naprawie pojazdu. Zaznaczają, iż odszkodowanie zostanie wypłacone w momencie, gdy klient użyje tańszych części zamiennych, zamiast droższych oryginalnych. W tym wypadku, wykorzystuje on rozporządzenie Rady Ministrów o zwiększeniu konkurencyjności, które dopuszcza określenie części zamiennych, jako alternatywnych, gdy te są tej samej jakości, co oryginalne. Sęk tkwi w tym, że towarzystwo zmusza klienta do wybrania zamienników, co ma niewiele wspólnego z dobrowolnym wyrażeniem zgody.

Z odszkodowaniem możemy się pożegnać również wtedy, gdy posiadamy podwójne OC, więc w przypadku, gdy wykupiliśmy polisę OC u jednego ubezpieczyciela, a zapomnieliśmy o wypowiedzeniu umowy u innego.

Firmy ubezpieczeniowe często obniżają wysokość odszkodowania nawet o 40%, jeśli okaże się, że do wypadku doszło, gdy zarówno sprawca, jak i poszkodowany (sic!) jechali ze zbyt dużą prędkością.

Na baczności powinni mieć się również ci kierowcy, którzy spóźniają się ze spłatą rat za ubezpieczenie. Jeśli dojdzie do wpłaty po terminie, a w dniu wysłania przelewu dojdzie do kolizji (ten pewnie jeszcze nie dotarł), to raczej nie otrzymamy odszkodowania, gdyż wraz z upływem terminu raty dochodzi do wygaśnięcia odpowiedzialności.

Takich sytuacji i zapisów działających na niekorzyść klienta jest jeszcze wiele. Najlepszych rozwiązaniem na ich ominięcie jest po prostu rozsądna jazda, ale przede wszystkim czytanie ze zrozumieniem wszystkich warunków, a w razie wątpliwości prośba o ich rozwianie. Nie kupujmy kota w worku!

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak uzyskać odszkodowanie po wypadku samochodowym?

Jak uzyskać odszkodowanie po wypadku samochodowym?

Autorem artykułu jest krystian Kowalski


Z tego artykułu dowiesz się, co robić w sytuacji, gdy padłeś ofiarą wypadku i chcesz rościć sobie prawo do odszkodowania. Nie zawsze jest to proste, warto zatem znać chocby podstawy postępowania.

Może zdarzyć się tak, że my lub ktoś z bliskich ulegnie wypadkowi nie ze swojej winy. W takich sytuacjach warto wiedzieć co robić i w jaki sposób rościć sobie prawo do odszkodowania.

O odszkodowanie w wyniku wypadku lub kolizji ze swojej winy występujemy w stosunku do swojego ubezpieczyciela. Jeśli wina leży po drugiej stronie można wystąpić do swojego ubezpieczyciela lub ubezpieczyciela drugiej strony – co zwykle jest praktykowane. Jeśli mamy wykupione dodatkowe ubezpieczenia, to warto pamiętać o możliwości wystąpienia o nie. Ponadto w wypadkach związanych z wykonywaną pracą można ubiegać się o odszkodowanie z racji wypadku przy pracy.

Gdy już dojdzie do wypadku (np. samochodowego), osoba która jemu uległa powinna jak najszybciej zgłosić zdarzenie na policje. Jest to szczególnie ważne, gdy nie ma świadków wypadku. Policja zweryfikuje zdarzenie, jego okoliczności oraz we właściwy dla siebie sposób udokumentuje wypadek. Taka dokumentacja może stanowić istotny dowód w postępowaniu o uzyskanie odszkodowania.

Oczywiście w przypadku odniesienia obrażeń należy zgłosić się do lekarza lub szpitala, dla własnego dobra, ale również, aby uniknąć ryzyka utracenia prawa do odszkodowania w wyniku zaniedbania konieczności leczenia. Podobnie jak dokumentacja policyjna, tak również dokumentacja lekarska może okazać się bardzo ważna w procesie odszkodowawczym.

O odszkodowanie może ubiegać się każdy, kto ucierpiał w wypadku – zarówno kierowca, jak i jego pasażerowie jeśli odnieśli jakąś szkodę zdrowotną lub majątkową. Podobnie rodziny osób, które zmarły w wyniku wypadku (małżonkowie, konkubenci i dzieci).

Warunki, jakie muszą być spełnione, aby móc uzyskać odszkodowanie:
- muszą zostać poniesione obrażenia lub straty finansowe
- musi istnieć tzw. Podstawa odpowiedzialności
- musi być związek przyczynowo-skutkowy wypadku i strat, czyli straty muszą wynikać z danego wypadku

Powyższe są to podstawowe warunki uzyskania odszkodowania, ale ubezpieczyciele mogą mieć dodatkowe wytyczne, które były wyszczególnione w umowie ubezpieczeniowej. Warto zatem się z nimi zapoznać.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Gdzie kupić polisę OC

Gdzie kupić polisę OC

Autorem artykułu jest milosz


Dziś, w XXI wieku gdzie internet to standard, zakup czegokolwiek przez sieć praktycznie nikogo nie dziwi i nie stanowi już problemu. Kupić można odzież, sprzęt elektroniczny, a nawet dom czy samochód. Do tego ostatniego niezbędne będzie ubezpieczenie. Czy je też można zakupić przez internet ?

Wielu kierowców przyzwyczajonych jest do wygody jaką oferuje agent ubezpieczeniowy, który dzwoni do nas na krótki czas przed końcem obowiązującej polisy OC czy też AC. Jak wiadomo nie robi tego za darmo, jego wynagrodzeniem w dużej mierze jest przecież prowizja, którą my płacimy w cenie ubezpieczenia. Można uniknąć tych zbędnych kosztów w łatwy i szybki sposób.

Coraz więcej kierowców, szczególnie młodych i z większych miejscowości, którzy sprawnie posługują się komputerem i mają dostęp do internetu wybiera tańszą formę zakupu polisy. Towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące swoje produkty w tak zwanym systemie „Direct” czyli przez telefon czy internet rezygnują z pośredników czyli agentów na rzecz obniżki końcowej kwoty polisy kosztem ich prowizji. Często są to niemałe kwoty, bo rzędu nawet 10-20%. I o ile ktoś płaci rocznie 300 złotych składki za OC to ta kwota jest do przeżycia to w przypadku kierowcy z dużego miasta posiadającego auto sporej wartości, który wykupuje pakiet OC i AC to już wychodzi nawet kilkaset złotych. To niemała kwota, biorąc pod uwagę średnie zarobki w naszym kraju. Dlatego wielu kierowców decyduje się na korzystanie z różnego rodzaju zniżek takich jak choćby kod promocyjny dający upusty w danym towarzystwie ubezpieczeniowym.

ubezpieczenie-polisa-oc

Walka na rynku polis trwa w najlepsze i jak na razie jej największymi wygranymi są kierowcy korzystający z licznych promocji i obniżek. Monopol głównej grupy ubezpieczeniowej już się skończył, zatem warto szukać tańszych rozwiązań, bo ten sam kierowca może otrzymać w dwóch różnych firmach oferty różniące się nawet o kilkaset złotych.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ups, wypadek za granicą!

Ups, wypadek za granicą!

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Wyjeżdżając na wakacje lub choćby długi weekend z kraju wiele osób nie myśli o niebezpieczeństwie jakie może czekać za zagranicznym zakrętem. A przecież tam także zdarzają się stłuczki, wypadki, kradzieże i zwykłe awarie.

Czy i jak można się zabezpieczyć przed ewentualnymi konsekwencjami takich zdarzeń?

Większość krajów europejskich uznaje polskie ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Ma ono zastosowanie w sytuacji, gdy kierowca (lub właściciel) spowodują kolizję lub wypadek, w którym uszkodzony zostanie pojazd lub osoby nim jadące doznają uszczerbku na zdrowiu. W takim przypadku ubezpieczyciel musi wypłacić odszkodowanie osobie, która poniosła straty w zaistniałej sytuacji, czyli mówiąc innymi słowy gdy spowodujemy wypadek, towarzystwo ubezpieczeniowe pokryje szkody wyrządzone drugiej stronie. Jest to ubezpieczenie obowiązkowe, przy wyborze którego liczy się tak naprawdę tylko cena, warto więc przy jego wyborze skorzystać z kalkulatora ubezpieczeń.

Są jednak kraje w których samo OC nie wystarcza, a potrzebna jest jeszcze tzw. Zielona Karta, czyli Międzynarodowy Certyfikat Ubezpieczeniowy potwierdzający, że kierowca posiada ważną polisę o odpowiedzialności cywilnej. Do tej grupy państw zaliczamy m. in.: Albanię, Andorę, Białoruś, Rosję, Ukrainę, Turcję i Maroko.

Wyjeżdżając za granicę warto dodatkowo zabezpieczyć się pakietem assistance. Gwarantuje ono pomoc kierowcom w trudnych, drogowych sytuacjach, takich jak awaria, unieruchomienie lub kradzież pojazdu, wypadek, obrażenia ciała, rany lub nawet śmierć kierowcy. Poszkodowany może wówczas liczyć na pomoc techniczną, medyczną, informacyjną, a nawet finansową, np. zakwaterowanie kierowcy i pasażerów w hotelu na czas naprawy samochodu. Zakup ubezpieczenia assistance należy poprzedzić rozmową z przedstawicielami TU.

Niestety pomimo uwagi kierowcy i dobrego ubezpieczenia może dojść do kolizji. Co wtedy?

W takim przypadku postępowanie jest bardzo podobne do tego, odbywającego się na terenie Polski. Poszkodowanemu należy podać wszystkie dane dotyczące polisy lub Zielonej Karty. Jeżeli natomiast on jest sprawcą zdarzenia, należy spisać jego dane osobowe, informacje o posiadanej polisie, czyli jej numer i okres ważności, a także numer rejestracyjny pojazdu, dane zakładu ubezpieczającego jego pojazd. Później wystarczy zgłosić się do zakładu odpowiedzialnego za likwidację szkody i wypłatę odszkodowania. Można także zrobić to w nieco inny sposób, już po powrocie do kraju. Należy się wówczas udać do Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, który na podstawie zebranych przez kierowcę danych wskaże reprezentanta ds. roszczeń zagranicznego zakładu ubezpieczeń, który zadba o likwidację szkody i wypłatę odszkodowania.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 30 grudnia 2012

Ucieczka z miejsca wypadku

Ucieczka z miejsca wypadku

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Wypadek drogowy jest ogromnym stresem zarówno dla sprawcy, jaki i poszkodowanego. Często pod wpływem emocji, lub po prostu z wyrachowania winny zdarzenia ucieka z miejsca wypadku.

Co wtedy? Na jaką pomoc może liczyć poszkodowany, a jakie konsekwencje czekają zbiega?

Każdy uczestnik kolizji lub wypadku ma obowiązek pozostania na jego miejscu, w przeciwnym razie czekają go konsekwencje karne i cywilnoprawne. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zbiegiem nie jest osoba, która oddaliła się po to, by wezwać pomoc dla poszkodowanych, a ta która uciekła ze strachu przed odpowiedzialnością. Osoba taka musi liczyć się z tym, że będzie ona zobligowana do wyrównania kosztów szkód powstałych w wyniku zdarzenia. Początkowo najprawdopodobniej to firma ubezpieczeniowa, w której sprawca posiada ważne OC, wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie. Następnie jednak zażąda od niego zwrotu zapewnionej mu ochrony. Może ona chcieć zwrotu nie tylko jednorazowego świadczenia, ale także w przypadku, gdy poszkodowany doznał uszczerbku na zdrowiu, comiesięcznej pomocy finansowej dla poszkodowanego. Często oznacza to dożywotnie obciążenie finansowe sprawcy.

Zanim jednak wszystko zostanie wyjaśnione, co ma robić przerażony poszkodowany? Przede wszystkim powinien zadzwonić na policję i zgłosić co się stało. Następnie należy zabezpieczyć dowody wskazujące na drugiego kierowcę jako winnego zajścia. Kolejnym krokiem będzie zwrócenie się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Wypłaca on odszkodowania osobom, które w wyniku wypadku doznały poważnego uszczerbku na zdrowiu. Wówczas można domagać się także pomocy w związku z poniesionymi stratami materialnymi.

W podobnej sytuacji są osoby, które miały stłuczkę lub wypadek z samochodem, który nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC. Jest to ubezpieczenie obowiązkowe, za którego brak grożą wysokie kary finansowe. Zamiast ryzykować należy wykupić tanie OC, którego posiadanie pozwoli kierowcy spokojnie poruszać się po drogach. Gdy jednak dojdzie do zderzenia z osobą nie posiadającą ważnego ubezpieczenia, nie wolno wpadać w panikę, a postępować tak samo jak w przypadku, gdy sprawca byłby ubezpieczony. Zebrane dokumenty, dane właściciela, kierowcy i samochodu jak i zdjęcia należy oddać któremukolwiek z ubezpieczycieli. Jego obowiązkiem jest przesłanie dokumentów do UFG, które wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie. Warunkiem jest jednak przedłożenie co najmniej 14-dniowego zwolnienia lekarskiego, będącego dowodem na to, że kierowca rzeczywiście doznał uszczerbku na zdrowiu. Warto także zaznaczyć, że fundusz nie wypłaci odszkodowania, jeżeli poszkodowany korzysta z innego, dodatkowego ubezpieczenia jak np. autocasco. I choć cały proces może wydawać się dość skomplikowany jest duża szansa na uzyskanie odszkodowania. Należy tylko zachować zimną krew i nie spanikować, gdy okaże się, że kierowca, który spowodował wypadek zbiegł lub nie posiada ważnych ubezpieczeń. W końcu to jego czekają poważne konsekwencje, poszkodowany zawsze może liczyć na wsparcie.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie floty pojazdów

Ubezpieczenie floty pojazdów

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Z ubezpieczenia floty pojazdów mogą skorzystać firmy posiadające własny park samochodowy, leasingowe oraz te, które zajmują się zarządzeniem flotą. Jest ono korzystniejsze niż w przypadku ubezpieczania każdego pojazdu oddzielnie, a warunki ustalone w momencie podpisania umowy pozostają niezmienne przez cały okres jej trwania.

Ubezpieczenie flotowe skierowane jest do firm, posiadających co najmniej kilka samochodów. Im większa jest ich ilość tym oferta jest korzystniejsza. W skład ubezpieczenia wchodzi OC, zielona karta, autocasco, NNW kierowcy i pasażerów, assistance, ubezpieczenie szyb i dodatkowego wyposażenia oraz pomoc prawna w uzyskaniu odszkodowania. Ofertę można dodatkowo rozszerzyć o inne opcje np. AC/KR, które zostaje powiększone o gwarantowaną sumę ubezpieczenia czy o możliwość wynajęcia samochodu zastępczego.

Warunki ubezpieczenia najczęściej negocjowane są indywidualnie z poszczególnymi klientami. O ile w przypadku OC są one niezmienne, o tyle w przypadku ubezpieczenia AC można spróbować wypracować bardzo korzystne warunki za niedużą cenę. Przy negocjacjach należy zwrócić uwagę czy ubezpieczyciel gwarantuje samochód zastępczy na czas naprawy oraz czy oferta obejmuje kradzież pojazdu. Mogą one także dotyczyć zakresu ochrony oraz terminu płatności.

Ubezpieczający przy wyborze towarzystwa powinien zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze samochody najlepiej jest ubezpieczyć w towarzystwie działającym na terenie kraju, a także mającym swoje oddziały w każdym większym mieście. Powinien także postarać się o jak największą liczbę zobowiązań ze strony towarzystwa, np. zwrot kosztów wynajmu samochodu zastępczego na czas naprawy.

Przy ustalaniu wysokości składki przez ubezpieczyciela brana jest pod uwagę ilość samochodów, rok produkcji, ich wartość, rodzaj (osobowe lub ciężarowe), dotychczasowy przebieg ubezpieczenia oraz charakter działalności prowadzonej przez firmę. Dla ubezpieczyciela najważniejsza wydaje się być kwestia terytorium na którym będzie się poruszał pojazd - czy będzie to obszar jednego miasta, kraju, a może zagranica.

W przypadku wyrządzenia szkody, towarzystwa zapewniają dużo szybszą, niż w przypadku pojedynczego ubezpieczenia, likwidację szkód. A to wszystko dzięki obecności pracowników specjalnie wyszkolonych do obsługi flot. Jest to niezwykle ważne, bowiem skraca przerwy w działalności firmy, co bardzo często wiąże się z dużymi stratami finansowymi. Szczególnie istotne jest to dla firm zajmujących się transportem lub spedycją, dla których niesprawność i związany z tym postój samochodów oznacza straty liczone w tysiącach lub niekiedy dziesiątkach tysięcy złotych.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie samochodu zabytkowego

Ubezpieczenie samochodu zabytkowego

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Większość samochodów poruszających się na polskich drogach służy do przemieszczania się od punktu A do punktu B. Na szczęście są wyjątki, pojazdy o których mówi się, że mają dusze.

Każdy z nich ma pewną historię, związaną choćby z czasochłonną i kosztowną restauracją. Strata lub uszkodzenie takiego pojazdu wiąże się z wielkimi emocjami, ale także i kosztami, dlatego nie można nie ubezpieczyć samochodu zabytkowego.

Te wspaniałe maszyny charakteryzuje żółta tablica rejestracyjna zarezerwowana dla pojazdów zabytkowych lub unikatowych. Zabytkowych, a więc takich, które zostały wpisane do rejestru zabytków lub ujęte w centralnej ewidencji dóbr kultury, mających 25 lat i składających się w 75% z oryginalnych części. Unikatowym natomiast można nazwać, taki pojazd, który został wyrejestrowany i nie podlega powtórnej standardowej rejestracji. Musi mieć co najmniej 25 lat, przy czym produkcja musiała być wstrzymana 15 lat temu. I oczywiście rzeczoznawca musi stwierdzić, iż jest on unikatowy oraz ma szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji.

Właściciel samochodu zabytkowego nie powinien nawet myśleć o tanim ubezpieczeniu i niskich kosztach eksploatacji. Ciąży na nim bowiem obowiązek opieki nad zabytkiem, a nieodpowiednie go wypełnianie wiąże się z karą grzywny, a nawet pozbawieniem wolności. Na każde zmiany należy uzyskać zgodę konserwatorów zabytków, a wyjazd za granicę wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Posiadający taki pojazd może skorzystać z ubezpieczenia OC i to najczęściej przy sprowadzaniu pojazdu na targi i zloty motoryzacyjne. Okres takiego ubezpieczenia nie może być krótszy niż 30 dni, a najczęściej obejmuje okres 3, 6 i 12 miesięcy. Jest on tak krótki ponieważ żywotność takiego pojazdu najczęściej nie jest zbyt długa. Zdobycie taniego AC lub jakiegokolwiek ubezpieczenia autocasco jest praktycznie niemożliwe lub wiąże się z dużymi problemami. Wymaga ono wyceny rzeczoznawcy i wysokich składek. Dla tych jednak, co z dumą chcą naliczać na licznik kolejne kilometry nic nie jest niemożliwe, nawet zdobycie ubezpieczenia NNW. Gwarantuje ono wypłatę odszkodowania w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci, zarówno kierowcy jak i pasażerów. Ubezpieczenie zabytków jest konieczne, bowiem zarówno samochody jak i motocykle, mimo sumiennej restauracji właścicieli często bywają zawodne. Wiąże się to z ogromnymi kosztami, które dodatkowo wymagają mnóstwa papierkowej roboty. Małe to jednak poświęcenie dla prawdziwych znawców i fanów wiekowych maszyn.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie dla rowerzysty

Ubezpieczenie dla rowerzysty

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Rowerzysta często traktowany jako nieprawowity uczestnik ruchu. Lekceważą go nie tylko kierowcy samochodów, ale także firmy ubezpieczeniowe. A przecież jest on podobnie jak inni narażony na niebezpieczeństwa, zwłaszcza wtedy, gdy z powodu braku odpowiednich ścieżek rowerowych zmuszony jest do jazdy wśród samochodów.

Nabijając na licznik kolejne kilometry rowerzyści nie zastanawiają się nad czyhającymi tuż za rogiem zagrożeniami. Wymijając dziury, przechodniów, samochody, zjeżdżając z chodnika czy w wielu innych sytuacjach stanowi on zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych. I choć ubezpieczenie dla cyklistów jest mało popularne, warto zastanowić się nad takim zabezpieczeniem.

Na polskim rynku taki rodzaj ubezpieczenia oferuje kilka zakładów. Zainteresowani mogą wybierać pomiędzy trzema różnymi rodzajami: ubezpieczenie od kradzieży CASCO, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej OC oraz ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków NNW. Jakie są warunki każdego z nich?

Pierwsze z nich – ubezpieczenie Casco, podobnie jak samochodowe AutoCasco chroni właściciela roweru od strat związanych z uszkodzeniem lub kradzieżą pojazdu. Do kradzieży pojazdu może dojść w dwóch przypadkach – gdy rower jest zamknięty w pomieszczeniu lub podczas jego użytkowania. Najczęściej ubezpieczyciele ściśle określają jakie warunki powinny być spełnione, by zostało wypłacone odszkodowanie. Gdy rower jest przechowywany w mieszkaniu najczęściej podlega on pod ubezpieczenie mieszkania jako jedna z ruchomości, nie ma więc problemu z ubezpieczeniem. Gorzej, gdy dwukołowiec przechowywany jest w pomieszczeniach, takich jak garaż lub piwnica. Przykładowo część ubezpieczycieli gwarantuje zwrot zaledwie 5% skradzionego przedmiotu, a tanie ubezpieczenia nie obejmują zasięgiem tego typu „przechowalni”. Natomiast najpopularniejszym sposobem utraty roweru jest kradzież przypiętego, pozostawionego np. przy stojaku roweru. Na chwilę obecną żaden zakład nie ma w swojej ofercie takiego ubezpieczenia.

Ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej dla rowerzystów najczęściej wchodzą w skład ubezpieczeń OC w życiu prywatnym. Oczywiście wyłączają one szkody wyrządzone bliskim oraz popełnione w sposób umyślny i z premedytacją, pod wpływem środków odurzających, a także w trakcie uprawiania sportów wyczynowych.

Natomiast ostatnie z nich, a więc ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków gwarantuje wypłatę odszkodowania w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci ubezpieczonego. Przez nieszczęśliwy wypadek należy rozumieć zdarzenie wywołane przez czynniki zewnętrzne, które niesie za sobą wyżej wymienione następstwa.

Ubiegać o powyższe ubezpieczenia mogą się osoby posiadające wszelkiego rodzaju dokumenty, na podstawie których będzie można ocenić wartość roweru. Poza odpowiednim ubezpieczeniem rowerzysta powinien zadbać także o odpowiedni strój ochronny, który zabezpieczy go przed poważnymi kontuzjami. I tak jak pozostali uczestnicy ruchu drogowego nie może wyjechać w drogę bez znajomości podstawowych przepisów.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Szkoda całkowita sposobem na niższe odszkodowanie

Szkoda całkowita sposobem na niższe odszkodowanie

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Przepisy zawarte w systemie ubezpieczeniowo-recyklingowym są dla polskich kierowców mało korzystne. Mimo to, firmy ubezpieczeniowe mają swoje sposoby na to, by jeszcze bardziej okantować klienta.

W jaki sposób się to dzieje i co zrobić, żeby nie zostać oszukanym? O tym poniżej.

O szkodzie całkowitej można mówić wówczas, gdy koszty naprawy samochodu przekraczają 70-80% wartości pojazdu. Wtedy to, ubezpieczyciele odmawiają wypłacenia odszkodowania potrzebnego do naprawy, tłumacząc, że jest to całkowicie nieopłacalne. W zamian proponują swoim klientom wypłatę sumy, która będzie wynikiem różnicy wartości auta w dniu stłuczki i wartości uszkodzonego pojazdu. Oznacza to, że jeżeli sprawny samochód kosztuje 10 tysięcy, a po wypadku jego wartość spada do 6 tysięcy, to ubezpieczyciel wypłaci zaledwie 4 tysiące. W przypadku, gdy auto da się tanio naprawić jest to korzystny układ, w większości przypadków pojazd nadaje się tylko na złom, a szkoda całkowita oznacza znaczne straty finansowe.

To, czy kierowcy uda się odzyskać pieniądze, w znacznym stopniu zależy od tego, czy był on sprawcą czy ofiarą wypadku. Jeżeli do stłuczki doszło nie z jego winy, ubezpieczenie pobierane jest z obowiązkowej polisy OC sprawcy. W takim przypadku szkoda całkowita może zostać orzeczona tylko i wyłącznie wtedy, gdy koszty naprawy przekraczają 100% wartości pojazdu sprzed wypadku. Jeżeli ubezpieczyciel zaproponuje inną możliwość nie trzeba się z nią zgadzać.

W znacznie trudniejszej sytuacji są sprawcy zdarzenia, których ubezpieczenie jest wypłacane z nieobowiązkowej polisy AC. W zależności od ubezpieczyciela może ona mieć różne warianty. Wykupując Autocasco kierowca zgadza się na proponowane w nim warunki warunki, często bardzo niekorzystne. Najczęściej pojawia się wśród nich zapis o tym, że w przypadku stwierdzenia przez rzeczoznawcę szkody całkowitej, (czyli jak pisałam, gdy naprawa przekracza 70-80% wartości pojazdu), ubezpieczyciel pozostawia wrak i wypłaca tylko różnicę wartości samochodu sprzed i po wypadku.

Jak się uchronić przed oszustwami firm ubezpieczeniowych? Już na samym początku należy przypilnować rzeczoznawcę, by właściwie wycenił auto, biorąc pod uwagę jego dodatkowe wyposażenie i ponadprzeciętnie dobry stan techniczny. Ofiary wypadków korzystają z OC sprawcy, należy więc zwrócić uwagę, czy ubezpieczyciel nie chce „wcisnąć” kwoty odszkodowania pobranej z AC. Jeżeli w trakcie wypadku, któryś z pasażerów zostanie ranny, należy ubiegać się o odszkodowanie z OC sprawcy. Pokrywa on także koszty holowania pojazdu. Obie strony biorące udział w wypadku powinny zwrócić uwagę na to, czy firma ubezpieczeniowa wywiązuje się ze swoich obowiązków w terminie.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Stłuczka? Załatw to bez wzywania policji.

Stłuczka? Załatw to bez wzywania policji

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


W zatłoczonym mieście nie trudno o kolizję drogową, zwaną potocznie „stłuczką”. Różni się ona tym od wypadku, że powoduje tylko szkody materialne, natomiast osoby biorące w niej udział nie odnoszą żadnych obrażeń.

W związku z niewielka szkodliwością czynu, formalności związane z odszkodowaniem można załatwić bez wzywania policji. A co konkretnie należy zrobić?

Przede wszystkim zachować spokój. Nawet niewielka kolizja potrafi dostarczyć wielu emocji trudnych do opanowania. Panika nigdy nie pomagała, a niestety niejednokrotnie była przyczyną większych problemów. Po opanowaniu sytuacji można przejść do formalności, które można załatwić samemu tylko wtedy, gdy sprawca przyznaje się do czynu, nie jest pod wpływem alkoholu, ma ważne ubezpieczenie OC, szkody są niewielkie oraz nikomu się nic nie stało.

Na policję można czasami czekać wiele godzin, dlatego najlepiej samodzielnie spisać oświadczenie. Powinny się w nim znaleźć dokładne dane osób biorących udział w zdarzeniu oraz dane samochodów. Nie może zabraknąć także danych z dowodów ubezpieczeń pojazdów. Z polisy OC należy spisać numer ubezpieczenia, TU sprawcy, datę ważności polisy oraz dane właściciela samochodu. Kierowca może nim nie być, ale ważne są dane właściciela. Należy także wyraźnie zaznaczyć kto był sprawcą wypadku oraz w jakich okolicznościach doszło do kolizji. Musi to być dokładny opis, rekonstrukcja wydarzeń z podaniem godziny, daty i miejsca. Dla pewności kierowcy mogą wymienić się numerami telefonów. W przypadku, gdy nie jest on właścicielem pojazdu, należy poprosić o numer właściciela.

By przyspieszyć proces uzyskiwania odszkodowania można sfotografować miejsce stłuczki, a także szkody powstałe w jej wyniku. Takie fotografie okazują się być bardzo pomocne dla firmy ubezpieczeniowej. Fotografując miejsce szkody należy pamiętać o tym, że na zdjęciach musi być widoczna tablica rejestracyjna oraz pole numerowe VIN – najlepiej zrobić osobne zdjęcie. Poza tym samochód powinien być sfotografowany po tej samej przekątnej, tzn. że jedno zdjęcie powinno obejmować przód i jeden bok, drugie – tył i drugi bok. I oczywiście nie może zabraknąć zdjęć uszkodzonych miejsc. Dobrym pomysłem jest wykonanie ksera dokumentów z których spisywane były dane. Niestety, najczęściej nie ma takiej możliwości, dlatego spisane informacje należy kilkakrotnie sprawdzić.

Jeżeli istnieje podejrzenie, że sprawca będzie chciał się wycofać z oświadczenia, trzeba koniecznie wezwać policję. Zdjęcia i oświadczenia wystarczą do uzyskania odszkodowania, może to jednak trwać znacznie dłużej niż z pomocą policji.

Przed sporządzeniem oświadczenia należy zabezpieczyć miejsce wypadku. Usunąć samochody z drogi, a także inne elementy które mogłyby zostać uszkodzone w trakcie wypadku. Jeżeli samochód jest niezdolny do dalszej jazdy, należy wezwać pomoc drogową.

W celu uzyskania odszkodowania, trzeba udać się z gotowym oświadczeniem do najbliższej placówki TU lub współpracującej agencji brokerskiej. Można także zadzwonić na infolinię z numeru znajdującego się na dowodzie i wykonywać polecenia konsultanta. Współcześnie nie ma także problemu z zawiadomieniem TU przez Internet, wystarczy wypełnić gotową aplikację na jego stronie internetowej.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Na co zwrócić uwagę przy wyborze AC?

Na co zwrócić uwagę przy wyborze AC?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


O ile w przypadku wyboru ubezpieczenia obowiązkowego OC jedynym kryterium jest cena, o tyle w przypadku AC należy bliżej przyjrzeć się ofertom i wybrać najlepszą, nie najtańszą opcję.

Autocasco jest dobrowolnym ubezpieczeniem komunikacyjnym, które gwarantuje kierowcy wypłatę odszkodowania w przypadku wypadku, do którego doszło z winy ubezpieczającego, ewentualnej kradzieży, zdewastowania lub innych zdarzeń losowych.

Przy wyborze ubezpieczenia AC należy zwrócić uwagę na takie czynniki jak:

zakres ubezpieczenia, także terytorialny

wysokość udziału własnego w razie likwidacji szkody

maksymalna wysokość sumy ubezpieczyciela

W zakres podstawowego ubezpieczenia powinny wchodzić szkody spowodowane kolizją z pojazdem, zwierzęciem czy innym przedmiotem, dewastacją przez osoby trzecie, pożarem lub

wybuchem, złymi warunków pogodowymi, takimi jak huragan czy grad. Warto także sprawdzić czy podstawowa wersja AC chroni przed konsekwencjami kradzieży, zwłaszcza jeżeli ubezpieczający jest w trakcie spłacania kredytu.

Bardzo ważne są także indywidualne potrzeby ubezpieczającego, dlatego należy zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU). Drogie ubezpieczenie nie musi być dużo korzystniejsze od taniego AC, dlatego by wybrać najkorzystniejszą opcję należy się dokładnie przyjrzeć każdej z ofert. By ułatwić sobie to zadanie można skorzystać z kalkulatora ubezpieczeń. Ważny jest także sposób rozliczania się ubezpieczyciela, czy jest to forma gotówkowa czy bezgotówkowa, a może połączenie obu. Dla wielu kierowców istotne jest, czy będą oni mieli możliwość wyboru warsztatu mechanicznego, który podejmie się naprawy uszkodzonego samochodu. Należy także dowiedzieć się o wysokość wkładu własnego ubezpieczającego w razie wypadku, likwidacji szkody lub kradzieży.

Należy także zwrócić uwagę, czy suma ubezpieczenia jest stała czy zmienna, a więc czy ubezpieczyciel ma dokonywać ewentualnych obliczeń korzystając z wartości samochodu w dniu ubezpieczenia pojazdu, czy w dniu wypadku. Dobrze jest dowiedzieć się także, w jaki sposób została wykonana wycena samochodu. Oczywiście nie można zapomnieć o nieszczęsnym „małym druczku”, a więc załączniku w którym znajduje się lista przypadków, w których ubezpieczyciel nie będzie zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Niektóre punkty są dość oczywiste, jak np. jazda po pijanemu, lepiej jednak się upewnić wcześniej, by później nie być niemile zaskoczonym.

Jeśli wszystkiego dowiemy się odpowiednio wcześnie, nie będziemy musieli się martwić w przyszłości.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Szkoda całkowita jako wyrok ostateczny?

Szkoda całkowita jako wyrok ostateczny?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Ubezpieczenie OC jest opcją obowiązkową, dla każdego, kto chce włączyć się do ruchu drogowego. To zabezpieczenie dla kierowców, którzy są poszkodowani lub też sprawców – odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu wypłaci ubezpieczyciel.

Mimo że OC ma nas chronić, to mało który wykupujący polisę OC myśli o tym, że w ogóle dojdzie do kolizji. Jesteśmy przezorni, staramy się jeździć bezpiecznie, żeby nie robić sobie i innym kłopotu. Czasem jednak nasze wyobrażenia, różnią się od rzeczywistości – na polskich drogach codziennie dochodzi do kolizji i wypadków, w tym takich, gdzie są śmiertelne ofiary. Uszkadzane są zderzaki, reflektory, czasem całe maski samochodów, dochodzi do zniszczenia szyb, czy urwania lusterek – tego typu szkody, określane mianem częściowej. W jej przypadku ubezpieczyciel wypłaci nam odszkodowanie w wysokości naprawy pojazdu, najczęściej uwinie się z tym dość szybko, a my możemy wrócić na drogę. Co jednak, gdy naprawa auta przewyższa jego wartość, a towarzystwo ubezpieczeniowe orzeka szkodę całkowitą? Czym właściwie ona jest i czy zawsze oznacza, że auto pójdzie na żyletki?

Szkoda całkowita to termin, który nie ma jednoznacznej definicji, ale artykuł 363 § 1 kodeksu cywilnego podaje, że dochodzi do niej wtedy, gdy nie ma możliwości przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy lub naprawa przewyższa jego wartość, w konsekwencji czego poszkodowany otrzymuje od ubezpieczyciela świadczenie za tę szkodę. Jej wysokość zależy od OC i AC, głównie sprawcy, a oblicza się ją poprzez wynik różnicy wartości samochodu przed kolizją i po nim. W czym więc tkwi problem? Rzeczoznawcy bardzo często zaniżają wartość pojazdu przed kolizją, a zawyżają wysokość jego naprawy, dlatego dobrze skorzystać z usług rzeczoznawcy niezależnego. Czasem różnica 200-300 złotych może oznaczać, że stan auta kwalifikuje się jednak do szkody częściowej.

Zaostrzenie przepisów ubezpieczeniowo-recyklingowych wcale nie przeszkadza ubezpieczycielom w wykorzystywaniu niewiedzy klientów. Przyjęło się, że szkoda całkowita jest orzekana, gdy zniszczenia pojazdu sięgają 70%, jednak w praktyce niektóre z nich orzekają ją dopiero przy 100%. Szkoda całkowita jest wygodną opcją dla firm, gdyż wysokość odszkodowania, które muszą wypłacić jest znacznie niższa.

Od decyzji ubezpieczyciela można się odwołać, korzystając z usług kancelarii prawnej lub też zgłaszając się do Rzecznika Ubezpieczonych, którego zadaniem jest występowanie w imieniu klienta w sprawach, co do których ten ma wątpliwości. Korzystanie z jego usług jest bezpłatne i w wielu przypadkach kończy się przyznaniem racji oraz roszczeń na korzyść klienta.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Gdy nasze mieszkanie zostanie zalane...

Gdy nasze mieszkanie zostanie zalane...

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Zalanie mieszkania nie należy do przyjemnych, ale może zdarzyć się każdemu, kto mieszka w wieżowcu, czy wielorodzinnym bloku. Często jest to wina sąsiada, który mieszka nad nami, ale też przeciekającego dachu, czy naszej nieuwagi.

Co zrobić, gdy dojdzie do zalania, aby jeszcze bardziej na tym nie stracić? Najważniejszą myślą, która powinna nam się nasunąć od razu jest kwestia ubezpieczenia mieszkania. Jeśli je posiadamy, z pewnością otrzymamy stosowne do szkody zadośćuczynienie. Jednak zanim to nastąpi musimy zacząć działać – minimalizując powiększającą się szkodę, poprzez zlokalizowanie źródła wycieku i zlikwidowanie go. O zaistniałym zdarzeniu należy poinformować właściciela budynku i firmę ubezpieczeniową, a w przypadku, gdy istnieje podejrzenie, że sprawcą jest sąsiad z góry, również jego.

Po zgłoszeniu szkody ubezpieczycielowi w ciągu kilku dni powinien pojawić się rzeczoznawca, który wyceni jej wartość i zdecyduje, czy odszkodowanie nam się w ogóle należy (warunki odszkodowania za zalanie znajdują się w OWU – ogólnych warunkach ubezpieczenia). To jednak nie wszystko. Aby otrzymać odszkodowanie będziemy zmuszeni dostarczyć towarzystwu ubezpieczeniowemu szereg dokumentów, a w tym – oświadczenie osoby, która jest za szkodę odpowiedzialna, akt własności mieszkania lub umowę wynajmu, oświadczenie, że jesteśmy poszkodowani i polisę ubezpieczenia. Należy zaznaczyć, że każdy ubezpieczyciel trochę inaczej definiuje zalanie i czasem możemy się spotkać z rozczarowaniem i nie dostać ani grosza.

Może dojść też do sytuacji, w której to nie my, a sąsiad zalał nasze mieszkanie, co doprowadziło do zniszczenia sufitu i najczęściej ścian, a nawet podłogi, w szczególności paneli. Jeśli posiada on polisę ubezpieczeniową, to nie ma problemu – zgłosi on szkodę swojemu ubezpieczycielowi, a ten wyceni szkodę i wypłaci odszkodowanie. Sąsiad musi jednak przyznać się do winy, co nie zawsze następuje. W tym wypadku, a również wtedy, gdy sąsiad ubezpieczenia nie posiada, sprawa powinna znaleźć się na drodze sądowej. Sytuację można rozwiązać również polubownie, zwłaszcza, jeśli żyjemy z sąsiadem w przyjaznych stosunkach. Jeśli jest uczciwy, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaoferował pomoc w pomalowaniu ścian i sufitu, oczywiście pokrywając koszty materiałów.

Zalanie mieszkania to sytuacja, która nie zawsze musi kończyć się waśniami, a wręcz przeciwnie. Nic nie poprawia tak bardzo stosunków sąsiedzkich jak wspólne rozwiązywanie problemów i pomoc – nawet kosztem poniesionych szkód i straconego czasu. Może więc warto dojść do ugody?

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie zdrowotne dla firm

Ubezpieczenie zdrowotne dla firm.

Autorem artykułu jest Michał Bil


Czy wiesz, że jako pracodawca możesz zafundować osobom, które zatrudniasz dodatkowy pakiet medyczny? Możesz go wykupić bezpośrednio w centrum medycznym lub w formie ubezpieczenia uzupełniającego. Zobacz, jakie korzyści dla ciebie i twoich pracowników niesie prywatna opieka zdrowotna.

Czy wiesz, że jako pracodawca możesz zafundować osobom, które zatrudniasz dodatkowy pakiet medyczny? Możesz go wykupić bezpośrednio w centrum medycznym lub w formie ubezpieczenia uzupełniającego. Zobacz, jakie korzyści dla ciebie i twoich pracowników niesie prywatna opieka zdrowotna.

Biorąc pod uwagę obecny stan państwowej służby zdrowia - brak dostępu do specjalistów czy długi czas oczekiwania na wizytę - możliwość korzystania z prywatnej opieki zdrowotnej jest naprawdę dużym udogodnieniem. Poza tym abonament medyczny na pewno stanie się bardzo ważnym pozapłacowym czynnikiem motywacyjnym dla twojego pracownika. To jednak nie koniec korzyści. Taki z pozoru duży wydatek niesie także benefity dla ciebie jako pracodawcy.

Ubezpieczenie daje korzyści pracodawcyOpieka Medyczna

Jeśli prowadzisz małą firmę (zatrudniającą niewiele osób), tym bardziej powinieneś zainteresować się tego typu inwestycją. Na pewno zwiększy to twoją konkurencyjność na rynku pracowników względem dużych i bogatych korporacji. Pamiętaj, że pracownicy to najcenniejszy zasób twojego przedsiębiorstwa. Inwestując w firmę - sprzęt, oprogramowanie czy wyposażenie - nie zapominaj części środków przeznaczyć także na pracowników wnoszących najwięcej do twojej firmy.

Mimo że na tego typu ubezpieczeniu najlepiej wychodzą sami zainteresowani, czyli pracownicy, ty jako pracodawca też wiele na nim zyskujesz. Opłaty abonamentowe możesz wliczyć w koszty prowadzenia działalności (jako dodatkowy wydatek dla firmy). Niepodważalną zaletą takiego rozwiązania jest także pozytywne kreowanie polityki kadrowej - zwiększenie zaangażowania i przywiązania pracownika do firmy. Dbając o dobrą opiekę zdrowotną, nie masz problemów z finansowaniem i uzyskaniem badań z medycyny pracy. Poza tym, zapewniając profilaktykę zdrowotną osobom, które zatrudniasz, zmniejszasz też liczbę i długość ich zwolnień lekarskich. W ramach prywatnej opieki możliwe jest także wykonywanie szczepień.

Wybieramy ubezpieczyciela

Towarzystwa ubezpieczeniowe mają w swojej ofercie specjalne pakiety dla firm. Proponują one w niższych cenach ubezpieczenia, za które indywidualnie zapłacilibyście dużo więcej. Koszt abonamentu dla jednego pracownika wynosi około 50 zł . Jest to tak zwany pakiet podstawowy, w ramach którego może on skorzystać z konsultacji lekarza medycyny pracy, lekarza pierwszego kontaktu i najpopularniejszych specjalistów. Dla pracowników wyższych szczebli istnieją pakiety droższe, sięgające nawet kilkuset złotych. Zapewniają one także opiekę stomatologiczną i kosztowne badania. Od czego zależy cena pakietu? Przede wszystkim od towarzystwa ubezpieczeniowego i jego oferty lub od poziomu prestiżu kliniki, w której wykupimy abonament. Na cenę na pewno będzie miała także wpływ liczba pracowników i wysokość abonamentu, jaki dla nich wykupujemy – im więcej osób za wyższą stawkę, tym łatwiej wynegocjować korzystną dla swojej firmy ofertę. Aby wybrać najodpowiedniejszą, warto skorzystać ze specjalnego zestawienia, które pozwoli nam porównać ceny. Warto również zwrócić uwagę na to czy firma pyta o przebieg chorób pacjenta. Najlepiej wybrać oczywiście taką która nie robi z potencjalnymi pacjentami wywiadów dotyczących ich stanu zdrowia.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kierowcy coraz chętniej ubezpieczają swoje samochody

Kierowcy coraz chętniej ubezpieczają swoje samochody

Autorem artykułu jest Waldemar Sumorek


Coraz więcej osób kupuje ubezpieczenia samochodowe AC i Assistance. Kierowcy obawiają się polskich dróg przez co sięgają po niedrogie ubezpiecenia dodawane do polisy OC.

Coraz bardziej rośnie liczba Polaków skłonnych zapłacić za dodatkowe ubezpieczenie auta. Obecnie już co drugi kierowca deklaruje, że chętnie kupiłby polisę zapewniającą mu pomoc w wypadku awarii samochodu. Dzisiaj towarzystwa ubezpieczeniowe często dodają ubezpieczenia assistance za darmo do swoich produktów – na przykład do ubezpieczenia OC. Ale tylko 49% kierowców mówi, że dopłaciłoby za takie ubezpieczenie gdyby byłą taka potrzeba. To więcej niż w ubiegłych latach.

Jak wynika z badań więcej jest także kierowców, którzy są skłonni wykupić dodatkowe usługi assistance na czas podróży. Spada natomiast chęć płacenia za polisy assistance zdrowotnego. Pomimo tego, że najwięcej osób skłonnych jest do wykupienia usług za dodatkową opłatą wybrałoby właśnie polise medyczną, to jednak obserwowany jest spadek zainteresowania. Najczęściej w ramach usług ubezpieczenia assistance korzystamy z pomocy drogowej – wykorzystuje tę możliwość 86% osób posiadających taką polisę, czyli więcej niż rok wcześniej.

Drugi w kolejności jest assistance medyczny, którego popularność jednak spada. Natomiast coraz więcej osób korzysta z pomocy ubezpieczyciela dzięki polisie home assistance. „W latach 90. ograniczeniem dla oferty ubezpieczeniowej była cena, teraz już jednak rośnie średni poziom zamożności społeczeństwa. To z pewnością przełoży się ma rosnące zainteresowanie Polaków m.in. rynkiem assistance” mówi Andrzej Maciążek, wice prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Jeśli wyruszasz na wakację lub inną dłuższą podróż, koniecznie kup ubezpieczenie OC, AC NW i Assistance.

---

Sprawdź pożyczki gotówkowe na korzystnych warunkach

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak znaleźć tanie ubezpieczenie OC w sieci?

Jak znaleźć tanie ubezpieczenie OC w sieci?

Autorem artykułu jest Suprry


Poruszanie się po sieci internet jest bajecznie proste, jednakże na serwujących po stronach czekają przeróżne niespodzianki, a mówiąc dosadnie nachalne reklamy. Znalezienie taniej polisy OC w sieci wymaga od nas niekiedy trochę cierpliwości.

Sieć internetowa pozwala człowiekowi odkrywać coraz to odmienne aspekty tego świata. Na początku jej działania służyła wyłącznie celom informacyjnym i przesyłaniu wiadomości. Jakże odmienny obraz w tym przypadku możemy zobaczyć dzisiaj. Internet to już nie tylko miejsce, za którego pośrednictwem możemy dokonać zakupów, ale i platforma współuczestnicząca w zawieraniu wielu innych umów.

Obecnie chcąc zakupić ubezpieczenie OC, możemy tego dokonać bez wychodzenia z domu. Tanie OC i to jeszcze bez ruszania się od monitora, pewno dla wielu starszych osób zabrzmi to jak jakiś żart. W przypadku niektórych ubezpieczycieli typu direct za zawarcie polisy w ten sposób możemy zyskać nawet dodatkowy rabat, co z pewnością dodatkowo zachęca nas to zakupu w ten właśnie sposób. Najtańsze OC w sieci z pewnością pomoże nam znaleźć kalkulator OC, który można bez problemu odnaleźć za pomocą wyszukiwarki internetowej. Zawierając polisę na ubezpieczenie OC za pomocą internetu, należy przede wszystkim bardzo dokładnie czytać postanowienia umowy. Cena, jaką ustali nam kalkulator OC w wielu wypadkach nie będzie ceną ostateczną. Musimy się liczyć z tym, że najtańsze OC to najczęściej „goła” polisa, która nie oferuje nic więcej poza uwolnieniem się od odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu. Niestety musimy także wszyscy wiedzieć, że tanie OC ma też swoje mankamenty, bo jak wiadomo, nie ma nic za darmo. Jednak dla młodej osoby, która zajmuje się studiowaniem i dorywczą pracą jest to jedyna szansa na ubezpieczenie swoich pierwszych czterech kółek w życiu.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie OC w Polsce znacznie podrożeje

Ubezpieczenie OC w Polsce znacznie podrożeje

Autorem artykułu jest Suprry


W Polsce jak do tej pory posiadacze pojazdów mogli cieszyć się najniższymi cenami za obowiązkowe polisy OC. Wszystko, co dobre, prędzej czy później się kończy i już od przyszłego roku możemy spodziewać się pierwszych znaczących podwyżek cen.

Liczba pojazdów poruszających się po polskich drogach zwiększa się w zastraszającym tempie. Z pewnością nie są to już czasy, kiedy bez większych korków mogliśmy dostać się do centrum dowolnego dużego miasta w Polsce. Jak można się domyślić, gdyby nie stosowany przez państwo polskie przymus posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC, bardzo trudno byłoby domagać się należności od wielu kierowców, którzy powodowaliby kolizje na drogach. Jeszcze do jakiegoś czasu ubezpieczyciele zapewniają nas, że w Polsce będzie jeszcze możliwość zakupić bez przeszkód tanie OC. Niestety w przyszłości najtańsze OC może nas kosztować nawet dwa razy tyle, co teraz. Ubezpieczyciele tłumaczą to tym, że ubezpieczenie OC w Polsce i tak jest bardzo tanio w stosunku choćby do naszych południowych sąsiadów, a wojna cenowa między towarzystwami dobiegła końca. Wystarczy wejść w kalkulator OC i zaobserwować co najmniej dziesięcioprocentowe podwyżki względem stawek zeszłorocznych. Pozostaje się cieszyć, że do tej pory mieliśmy możliwy zakupu w kraju nad Wisłą tanie OC. Najtańsze OC w przyszłości po uwzględnieniu wszystkich zniżek w samochodzie miejskiej klasy może nas kosztować około sześciuset złotych. Wydaje się, że ludzie chyba przywykli do wszechobecnych podwyżek i nic już ich nie zaskoczy. Jednak przyjdzie taki dzień, że kalkulator OC wygeneruje im takie wyniki, że będą się zastanawiać, skąd ta nagła zmiana. Nie pozostaje nam nic innego jak pogodzić się z losem i cieszyć się jak na chwilę obecną względnie niskimi cenami za polisy ubezpieczeniowe.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak znaleźć najtańsze oc na rynku?

Jak znaleźć najtańsze oc na rynku?

Autorem artykułu jest Suprry


Na rynku nie brakuje firm, w których możemy ubezpieczyć swój samochód. Jednakże ceny w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego mogą być diametralnie różne. Istnieje sposób, by łatwo sprawdzić, gdzie jest najtaniej, a gdzie najdrożej.

Po polskich drogach porusza się ponad dziesięć milionów pojazdów. Z każdym rokiem liczba ta rośnie o jakieś trzysta tysięcy nowych aut i niemal drugie tyle sprowadzone z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. I pomyśleć, że jeszcze jakieś dwadzieścia lat temu, kiedy dokonywała się u nas transformacja z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na Rzeczpospolitą Polską, posiadanie jakiegokolwiek samochodu było czymś porównywanym do przywileju. Posiadacz każdego z tych pojazdów musiał mieć od tamtej pory obowiązkowe ubezpieczenie oc. Można było to uzasadnić na wiele sposobów, ogólnie system się sprawdził, bo na drogach porusza się zaledwie jeden procent nieubezpieczonych aut. Ubezpieczenie oc w dzisiejszych czasach oferuje naprawdę wiele firm. Najłatwiej można porównać kilka ofert razem korzystając z dobrodziejstwa, jakim jest kalkulator oc. Dzięki tej aplikacji wiele osób zaoszczędziło sporo pieniędzy i wybrało najtańsze oc. Kalkulator oc można śmiało polecić osobom, które nie mają żadnego rozeznania w ubezpieczaniach, bo szybko dowiedzą się z niego konkretów. Wybierając najtańsze oc, wcale nie narażamy się od razu na niewypłacalność ubezpieczyciela. Tanie oc ma to do siebie, że z reguły jest okrojone z różnego rodzaju świadczeń, więc przy jego zawieraniu musimy dokładnie przejrzeć postanowienia umowy. Ogólnie rzecz biorąc, nie ma jednak czego się bać, jeśli powyższe tanie oc będzie nam świadczyć firma, która posiada gruntowną pozycję na polskim rynku, oraz potężny kapitał składkowy.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wypowiedzenie ubezpieczenia OC auta - bez problemu i ryzyka

Wypowiedzenie ubezpieczenia OC auta - bez problemu i ryzyka

Autorem artykułu jest Sebastian Kanikuła


Sprawdź jak zgodnie z przepisami wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC gdy kupujesz czy sprzedajesz auto, lub znalazłeś tańszego ubezpieczyciela. Dowiedz się jak prawidłow złożyć wypowiedzenie, by nie płacić dwóch polis OC.

Umowa ubezpieczenia Odpowiedzialności Cywilnej jest najczęściej zawierana na okres roku. Wyjątkami od tej reguły są auta zabytkowe oraz polisy krótkoterminowe, które mogą kupować przedsiębiorcy handlujący pojazdami. Musisz pamiętać, że nawet kiedy opłacasz składkę w ratach a suma ubezpieczenia jest rozkładana na określony termin, to ubezpieczenie obejmuje cały rok.

Jeżeli chcesz zrezygnować z usług dotychczasowej firmy ubezpieczeniowej i wykupić OC samochodu w innym towarzystwie, powinieneś najpóźniej na jeden dzień przed upływem aktualnego okresu ubezpieczenia, złożyć pisemne wypowiedzenie umowy OC. W tym celu wykorzystaj druk wypowiedzenia OC. Jeśli wypowiedzenie umowy OC nie zostanie złożone w wymaganym terminie, to polisa ubezpieczeniowa będzie automatycznie przedłużona na kolejne 12 miesięcy a towarzystwo ubezpieczeniowe może zgodnie z prawem żądać od ciebie zapłaty za drugą umowę OC.

Musisz pamiętać, że po wpłaceniu całej składki ubezpieczeniowej i nie dostarczenie do ubezpieczyciela wypowiedzenia umowy, zostaje ona automatycznie przedłużonana następny okres.

Wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC, należy złożyć w firmie, w której się ubezpieczamy. Możesz dokonać tego w trzech przypadkach:

- jeśli chcesz zmienić towarzystwo ubezpieczeniowe

- gdy sprzedajesz pojazd

- gdy kupujesz auto

Jak wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC?

Druk wypowiedzenia polisy OC należy wydrukować i dostarczyć do siedziby firmy. Firmy ubezpieczeniowe mogę zastrzec sobie określony sposób wypowiedzenia umowy jednak zwykle wymaga się aby wypowiedzenie zawierało:

- pełną nazwę i adres towarzystwa ubezpieczeń

- tytuł: „Wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych”

- w treści wypowiedzenia powinny być zawarte: dane osobowe ubezpieczonego (imię, nazwisko, adres, nr dowodu), numer rejestracyjny pojazdu, marka pojazdu, numer i seria aktualnej polisy

- podstawę prawną: „Na podstawie Ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, wypowiadam umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych

- datę, miejsce i podpis złożenia wypowiedzenia przez właściciela i współwłaściciela polisy.

Dokument można dostarczyć osobiście do siedziby firmy lub wysłać listem poleconym – w tym drugim przypadku trzeba pamiętać, że ważna jest data otrzymania przesyłki w siedzibie firmy. To szczególnie istotne jeśli kończy nam się okres, na który zawarliśmy polisę, lub gdy kupiliśmy auto – w tym przypadku mamy 30 dni na zmianę ubezpieczyciela.

Zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia

Wypowiadając umowę ubezpieczenia OC powinniśmy otrzymać od ubezpieczyciela zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia. Zawiera ono informacje o ilości bezszkodowych lat jazdy i przysługujących nam zniżkach. Coraz częściej jednak, zamiast zaświadczenia, wystarczy podać te informacje przy podpisywaniu nowego OC z innym towarzystwem ubezpieczeniowym w oświadczeniu.

Pamiętaj jedna, że jeśli popełnisz błąd w oświadczeniu o zniżkach, firma ubezpieczeniowa może odmówić wypłaty odszkodowania poszkodowanemu i odpowiedzialność za straty będzie egzekwowana bezpośrednio.

Wypowiedzenie OC przy zmianie towarzystwa ubezpieczeniowego

Jeśli chcesz zmienić towarzystwo ubezpieczeniowe, np. z uwagi na lepsze warunki ubezpieczenia, niższe składki itp., musisz najpóźniej jeden dzień przed końcem aktualnej umowy OC złożyć wypowiedzenie ubezpieczenia.

Wypowiedzenie ubezpieczenia OC przy sprzedaży samochodu

Jeśli sprzedajesz auto, twój towarzystwo ubezpieczeniowe może wymagać dostarczenia kopii umowy kupna-sprzedaży auta. Wysyłając wypowiedzenie umowy wraz z takim dokumentem, masz pewność zrzeknięcia się ubezpieczenia na poprzednie pojazd. Jest to o tyle ważne, że w przypadku spowodowania szkody do pokrycia z OC przez nowego właściciela, my nie utracimy dotychczasowych zniżek.

Pamiętaj, że niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe mogą automatycznie przedłużyć polisę staremu właścicielowi, jeśli jej nie wypowie w odpowiednim terminie i formie.

Jeśli nowy właściciel wypowie aktualną umowę ubezpieczenia OC, ubezpieczyciel powinien dokonać kalkulacji i zwrócić ci składki ubezpieczenia za niewykorzystany okres ubezpieczeniowy.

Wypowiedzenie ubezpieczenia OC przy kupnie pojazdu

Kupujący auto ma prawo w ciągu 30 dni wypowiedzieć aktualną umowę ubezpieczenia OC. Zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli nie wypowiesz umowy OC dla nowego samochodu w tym czasie, zostaje ona przekazana na ciebie automatycznie. Jest to o tyle niekorzystne, że jeśli twoje zniżki na OC są mniejsze niż poprzedniego właściciela, wówczas ubezpieczyciel ma prawo rekalkulacji składki i obliguje nas do jej zapłaty. Jeśli postanowiłeś skorzystać z dotychczasowego ubezpieczenia OC, poproś o przeliczenie składki ubezpieczenia.

Jeśli chcesz zmienić towarzystwo ubezpieczeniowe, złóż wypowiedzenie maksymalnie 30 dni po zakupie samochodu. Inaczej będziesz zmuszony opłacać dwa ubezpieczenia OC.

---

Ubezpieczenia Allianz

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie OC – od niego nie uciekniesz...

Ubezpieczenie OC – od niego nie uciekniesz...

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


… ale możesz sprawić, aby składni na nie były niższe lub zmienić je, jeśli nie będziesz zadowolony z obecnego towarzystwa ubezpieczeniowego. W tym artykule zdradzę Wam co nieco tajników o ubezpieczeniu OC.

Zacznijmy od tego, że nie ma sensu walczyć z tym, że ubezpieczenie to jest obowiązkowe w wielu krajach świata, w tym w Polsce. W końcu samochód jest takim pojazdem, który może w skrajnych przypadkach mieć destrukcyjny wpływ nie tylko na kierowcę, ale również na innych uczestników ruchu drogowego. I to właśnie dzięki ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej odszkodowanie wypłacane osobom pokrzywdzonym w wypadku zostanie wypłacone z polisy, a nie z naszej kieszeni, co przecież mogłoby w znacznym stopniu zaszkodzić naszym finansom.

Kto powinien kupić ubezpieczenie OC?

Odpowiedź jest prosta – każdy właściciel samochodu, który należy zarejestrować. I nie ma znaczenia, czy samochód ten będzie nowy, wyjedzie prosto z salonu, czy będzie to stary i już długo działający staruszek poruszający się po drogach od dwudziestu lat.

Gdy sprzedajemy samochód, sprzedajemy również OC nowemu właścicielowi. To on decyduje, czy będzie korzystał z tej polisy aż do wygaśnięcia, czy wypowie umowę z dotychczasowym towarzystwem ubezpieczeniowym i nawiąże nową.

A gdy prowadzimy samochód bez ważnego OC?

Nikt nie jest nieomylny, a przede wszystkim nie zawsze jesteśmy w stanie zapamiętać wszystkie daty. Czasem zdarza się, że przez nieuwagę zapomnimy przedłużyć polisy. Musimy się wtedy jednak liczyć z dość surowymi karami. Taki mandat, dla samochodów osobowych wynosi obecnie 500 euro, dla samochodów ciężarowych i autobusów 800 euro, a dla pozostałych pojazdów 100 euro. Jeśli jednak nasze ubezpieczenie wygasło mniej niż dwa tygodnie wcześniej, kary te będą niższe.

Jak wybrać najlepsze ubezpieczenie OC?

Jeśli mowa o ubezpieczeniu OC, to jego warunki są zależne od ustawy. Dlatego właśnie bez względu na towarzystwo ubezpieczeń, które wybierzemy, będziemy chronieni w ten sam sposób. Dlatego właśnie można śmiało kierować się w tej sytuacji ceną, a nie reklamami czy namowami znajomych. Dobrym rozwiązaniem, aby wybrać najtańsze OC będzie kalkulator ubezpieczeń, który można znaleźć na wielu stronach ubezpieczycieli. Można też wybrać się do poszczególnych agencji ubezpieczeń, możemy wtedy jednak stać się ofiarą dobrej manipulacji pracownika. Pierwsze rozwiązanie wydaje się być lepszym.

Jak zmienić ubezpieczyciela?

Jeśli jesteśmy niezadowoleni z działań naszego ubezpieczyciela, możemy śmiało zmienić towarzystwo. Przede wszystkim musimy poinformować poprzednią firmę o nieprzedłużeniu umowy. Można to zrobić na dwa sposoby – odwiedzając agencję osobiście i wysyłając list (należy pamiętać, że w takiej sytuacji liczy się data jego dostarczenia). Po wypowiedzeniu umowy można już śmiało nawiązać nową z nowym towarzystwem ubezpieczeniowym.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie mieszkania – dlaczego warto?

Ubezpieczenie mieszkania – dlaczego warto?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Coraz częściej osoby decydujące się na kupno mieszkania decydują się również na ubezpieczenie go. To bardzo słuszny zabieg, gdyż nigdy nie wiadomo, co może się stać – sąsiedzi, złodziej? Są równie niebezpieczni.

Nasze mieszkanie jest miejscem, w którym powinnyśmy (i mam do tego prawo) czuć się bezpiecznie i pewnie, to w końcu nie tylko cztery ściany, ale nasz dom – również w sensie metafizycznym. Dodatkowo, kupując nowe mieszkanie nie chcemy przecież, by coś się z nim stało. I nie ma tu znaczenia, czy zaleje nas sąsiad, czy okradnie złodziej – wszystko wiąże się z wysokimi kosztami, których najczęściej po kupnie mieszkania nie ma z czego pokryć. Dlatego właśnie idealnym rozwiązaniem jest ubezpieczenie mieszkania. W razie problemów otrzymamy odszkodowanie, więc nie będziemy musieli wydawać dużych kwot ze swoich kieszeni.

Warto dodać, że ubezpieczenie to można podzielić na trzy różne elementy, spośród których każdy można dowolnie dobierać. W pakiecie głównym zostaniemy ubezpieczeni i otrzymamy odszkodowanie za zdarzenia losowe (powódź, pożar, huragan) czyli między innymi za zalanie sąsiada, a także za włamanie, rabunek i dewastację przez złodzieja. I właśnie do tego najczęściej się nadaje.

Są jeszcze dwie możliwości – ubezpieczenie OC i Assistance mieszkania. To pierwsze pokryje szkody, które my wyrządzimy – gdy to my zalejemy mieszkanie sąsiadów, bo zepsują się nam rury, czy gdy wyrzucimy przez okno jakiś przedmiot, który uszkodzi sąsiadowi samochód – takie sytuacje również się zdarzają, więc zamiast płacić sąsiadom za remont z własnej kieszeni, zastanówmy się nad wyborem właśnie takiego ubezpieczenia.

Ubezpieczenie Assistance mieszkania załatwi za nas wszelkie formalności związane ze zorganizowaniem i pokryciem kosztów wizyty specjalistów zajmujących się remontami – ślusarza, elektryka, hydraulika, szklarza i wszystkich innych, którzy naprawią nasze mieszkanie. Dodatkowo, jeśli niezbędna będzie przeprowadzka na czas remontu, Assistance pokryje koszty noclegu w hotelu lub tymczasowego wynajmu tymczasowego mieszkania. Zajmie się również pilnowaniem naszego mieszkania na czas tego remontu.

Jak widać, warto zastanowić się nad wyborem pełnego pakietu tych ubezpieczeń, ponieważ dzięki temu, w krytycznych momentach nie będziemy musieli pokrywać wszelkich kosztów związanych z remontem naszego mieszkania lub sąsiadów, z własnej kieszeni.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czym jest ubezpieczenie od bezrobocia

Czym jest ubezpieczenie od bezrobocia

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Bez pracy w Europie jest co piąty jej młody mieszkaniec. Ze starszymi obywatelami jest jeszcze gorzej. Obecnie w rankingu króluje Hiszpania, kryzys dotknął ich szczególnie mocno, miejsc pracy jest coraz mniej.

Szczególnie tragicznie przedstawia się sytuacja młodzieży hiszpańskiej- dochodzi już do zamieszek, przewidywana jest masowa emigracja. Dalej uplasowały się kraje nadbałtyckie, w tym Polska, gdzie bezrobocie ciągle rośnie

Nic dziwnego, że coraz więcej ludzi oprócz obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego OC, dokupuje również ubezpieczenie od bezrobocia. Nie jest ono jeszcze tak popularne jak np. ubezpieczenie mieszkania, ale coraz więcej osób się na nie decyduje. Sytuacja na rynku prezentuje się coraz gorzej, dlatego należy podjąć wszelkie środki ostrożności, aby nie zostać bez grosza. Szczególnie dotyczy to osób starszych, młodzi mają jeszcze alternatywę w postaci emigracji za granicę. W Polsce, polisa o ubezpieczenie od utarty pracy jest dołączana jako bonus do kredytu. Decydując się na tą polisę, jesteśmy zmuszeni płacić większa składkę. Jest to dodatek dobrowolny i comiesięczna rata stanowi 1-3% sumy ubezpieczenia

Polisą podpisywana jest na 12 miesięcy z możliwością przedłużenia, ubezpieczyciel zobowiązuje się, że będzie płacił kredyt za swojego klienta w razie utraty przez niego pracy. Taka osoba, oprócz zdobycia statusu bezrobotnego musi spełniać też inne warunki. Jakie? Musi być zwolniona na skutek wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę i uzyskać prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Oprócz tego, omawiana osoba musi mieć ukończone 18 lat i okres spłacania kredytu musi się skończyć przed jego 65 rokiem życia. Minimalnym okresem spłacania kredytu jest 6 miesięcy. W momencie gdy kredytobiorca zostanie bezrobotnym, ubezpieczyciel wypłaca mu świadczenie miesięczne, którego wysokość jest uzależniona od osiąganych poprzednio dochodów.

Takie rozwiązanie niesie ze sobą spore korzyści. Przede wszystkim w oczach banku wygląda na pewniejszego klienta, dodatkowo, w razie utracenia pracy, ma on 12 miesięcy na znalezienie kolejnej, co daje mu pewien komfort psychiczny. Niektóre firmy ubezpieczeniowe pracują już nad opracowaniem ubezpieczenia od bezrobocia dla każdego. Składka miałaby wynosić 30 zł, bezrobotny dostawałby świadczenie w wysokości najniższej płacy w Polsce. Oprócz tego, czas kiedy zostawałby bezrobotnym liczyłby się do liczby lat, którą należy odpracować przed pójściem na emeryturę.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kupno polisy przez internet

Kupno polisy przez internet

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Żyjemy w epoce, gdzie bez komputera nikt, poza nielicznymi przypadkami tęskniącymi za dawną epoką, nie wyobraża sobie życia. Standardem jest oczywiście podłączenie do internetu, bo gdzie indziej można uzyskać potrzebne informacje?

Sieć oszczędziła nam czasu, wysiłku. Co prawda, jesteśmy teraz bardziej zasiedzeni i coraz rzadziej przekraczamy próg własnego domu. Zresztą nawet nie czujemy takiej potrzeby- gazetę można poczytać w wersji PDF, zakupy spożywcze przyślą nam do domu, jeden telefon i mamy pizzę pod drzwiami. Również większość klientów bankowych przeniosło się do internetu, aby dokonywać przelewów.

A czy można zaciągnąć przez internet kredyt? Albo wykupić ubezpieczenie komunikacyjne? Pomyśl o ile twoje życie byłoby wygodniejsze, gdybyś po skorzystaniu z OC AC kalkulatora i stwierdzeniu która oferta jest dla ciebie najlepsza, od razu mógłbyś wykupić pożądaną polisę. Wszystko to jest akurat możliwe, wystarczy tylko poszukać towarzystw ubezpieczeniowych, które oferują swoje usługi online. Wraz z nadejściem wakacji, oprócz wycieczek na południowych plażach, możemy zafundować sobie luksus w postaci ubezpieczenia turystycznego, które również można zakupić przez internet. Bez wychodzenia z domu, możesz porównać różne oferty, wystarczy tylko skorzystać z tak zwanej porównywarki. Jest to bardzo przydatna funkcja, którą podsuwa swoim klientom, coraz szerszy wachlarz banków i towarzystw ubezpieczeniowych. W formie przejrzystej tabelki, możesz zobaczyć, która z ofert najbardziej odpowiada twoim wymaganiom.

Gdyby wymienić trzy główne zalety tego system, oprócz wygody i oszczędności czasu, należałoby wymienić również szybkość obsługi. Powszechniejsze staje się wysyłanie e-maila z ważną polisa od razu po zapłaceniu składki oraz SMS-a z numerem, pod który możesz dzwonić w celu zgłoszenia szkody. Niesamowicie prosty jest również internetowy wniosek. Wyróżnia go zwięzłość- wystarczą tylko najpotrzebniejsze informacje, których zakres nie wychodzi poza jedną stronę A4. Dodatkowo należy wspomnieć o tym, że elektroniczna polisa nie potrzebuje ani podpisu ani stempla, aby uznać ją za ważny dokument.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenia komunikacyjne w pigułce

Ubezpieczenia komunikacyjne w pigułce

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Na jedną rodzinę w Polsce przypadają 2 samochody. To na pewno jeden z wyższych wyników w Europie. Prawdą jest, że Polacy mają duże zamiłowanie do aut.

Czterokołowych pojazdów przybywa z roku coraz więcej. Na myśl o tych statystykach, ubezpieczyciele już zacierają ręce. Do każdego z tych aut należy przecież wykupić ubezpieczenie komunikacyjne. Jednak firmy ubezpieczeniowe nie ograniczają się tylko do jednej polisy OC, oferta rośnie w zatrważającym tempie. Już dziś na rynku można wykupić OC, auto-casco, assistance, NNW i Zieloną Kartę. Co jest obowiązkowe? Co należy do przydatnego pakietu ubezpieczeniowego?

Zacznijmy od ubezpieczenia obowiązkowego jakim jest OC. Istotą OC jest ochrona poszkodowanych na wypadek kolizji. W razie wypadku samochodowego, w którym uszkodzimy auto kierowcy z którym się zderzyliśmy ubezpieczyciel pokrywa wszelkie koszty związane z naprawą rzeczonego auta, a także wypłaca mu odszkodowanie. Ubezpieczony ma obowiązek posiadania przy sobie zatwierdzenia zawarcia polisy OC oraz okazania go na żądanie policjanta. Kierowca jest zobowiązany do wykupienia polisy najpóźniej w dniu rejestracji swojego świeżo zakupionego auta. OC zawierane jest na rok obrotowy i obowiązuje od momentu podpisania umowy. Nie istnieje możliwość wycofania się z polisy przed zakończeniem tego okresu, wyjątek stanowi sytuacja, kiedy samochód zostanie sprzedany lub wyrejestrowany. Masz duże szanse na promocje, gdy posiadasz prawo jazdy ponad 10 lat, twój samochód jest nowy lub kiedy masz lepszy rodzaj silnika. Najwyższa zniżka obowiązuje posiadaczy samochodów historycznych ( aż 50% ), ponieważ są to samochody raczej przeznaczone do prezentacji, a nie do jazdy po drogach.

Ubezpieczenie autocasco to ubezpieczenie samochodu od zniszczeń. W razie, gdy ubezpieczony spowoduje wypadek, mając wykupione AC, może liczyć na odszkodowanie, które pomoże mu doprowadzić samochód do stanu przed wypadkiem. Również w razie kradzieży auta lub śladów na samochodzie po aktach wandalizmu możemy liczyć na otrzymanie pieniędzy od ubezpieczyciela. AC obejmuje również ślady po zderzeniu się ze zwierzęciem czy nagłego działania czynnika termicznego lub chemicznego pochodzącego z zewnątrz pojazdu.

W przypadku zawarcia NNW, możesz liczyć na odszkodowanie, gdy w razie kolizji samochodowej ucierpi twoje zdrowie lub zdrowie któregoś z pasażerów prowadzonego przez ciebie pojazdu. Pamiętaj tylko o tym, że w razie wypadku nie dostaniesz odszkodowania, kiedy przewoziłeś więcej osób w samochodzie niż się powinno. Nie licz na świadczenie pieniężne również w przypadku, gdy podczas prowadzenia samochodu byłeś pod wpływem alkoholu lub nie miałeś ze sobą ważnego prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego.

Za co odpowiada ubezpieczenie Assistance? Ubezpieczony może liczyć na pomoc ze strony ubezpieczyciela w razie awarii samochodu w drodze. Zakres tej pomocy jest bardzo szeroki, obejmuje on zarówno zabranie twojego zepsutego samochodu na lawetę, jak i zapewnienie pomocy medycznej uczestnikom jazdy. W razie, gdyby auto odmówiło posłuszeństwa, gdzieś za granicą, ubezpieczyciel jest zobowiązany opłacić usługi tłumacza i zawiadomić rodzinę poszkodowanych.

Zielona Karta, natomiast, jest to dokument międzynarodowy potwierdzający kupno OC. Musi ją wyrobić każdy, kto planuje wyjazdy za granicę. Nie jest jednak wymagana wśród osób, które podróżują tylko w obrębie Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, do którego należą również taki kraje jak Islandia, Norwegia, Lichtenstein.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pułapki ubezpieczycieli na polu klęsk żywiołowych

Pułapki ubezpieczycieli na polu klęsk żywiołowych

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Ostatnimi czasy nasz kraj doświadczył poważnych klęsk żywiołowych. Przez Polskę przewinęły się powodzie, śnieżyce a nawet odnotowano jedno trzęsienie ziemi.

Zawsze po takich tragediach możemy oglądać w telewizji rozdygotane i zdruzgotane ofiary tych kataklizmów. Płaczące kobiety i ich zdenerwowani mężowie którzy, pozując na silnych, dorzucają do każdej wypowiedzi dla telewizji kilka siarczystych przekleństw. Jednak w ich głosie możemy doszukać się nutki rozpaczy, którą tak bardzo próbują ukryć. Zresztą nie tylko powodzie rujnują ludzkie domy, wystarczą częste letnie burze, aby cały rodzinny dobytek uległ zniszczeniu.

Nie ma jednak co czekać z założonymi rękami by jakiś kataklizm dotknął też nasz dom. Możemy ubezpieczyć nasz majątek od takich kaprysów Matki Natury. Żeby jednak dokonać tego właściwie, musimy wiedzieć jak to zrobić.

W zakładzie ubezpieczeniowym powinniśmy zapytać się o polisę chroniącą od ognia i innych przypadków losowych. Usługa ta może kosztować od 200 do 600 zł, w zależności od wartości naszego domu.

Jednak mając do czynienia z tymi ubezpieczeniami jesteśmy narażeni na większą ilość kruczków prawnych niż w przypadku innych. Warto zatem wyjątkowo ostrożnie przyjrzeć się polisie, którą podpisujemy.

Mieszkając na terenie zalewowym, gdzie ryzyko wystąpienie powodzi jest wyższe niektóre towarzystwa ubezpieczeń mogą odrzucić nasze starania o ubezpieczenie od kataklizmów. Są to jednak tylko nieliczne przypadki, lecz większość agencji może podnieść nam wartość składki. Zanim podpiszemy taką umowę, warto skorzystać też z pomocy dobrego prawnika. Zdarzają się bowiem przypadki, gdy ubezpieczyciel wypłaca nam śmieszną kwotę za pozyskane straty.

Musimy też być przezorni, kiedy nasz dom liczy sobie wiele lat i nie był remontowany od dłuższego czasu. Jeśli dom jest starszy niż 40 lat i dotknie go kataklizm pogodowy to mimo tego, że wcześniej został ubezpieczony, nie mamy co liczyć na odszkodowanie pozwalające nam na odbudowę budynku.

Również na posiadaczy wyremontowanych domów czyhają zasadzki prawne. Już spokojniejsi mogą być ci, którzy mieszkają w nowych posiadłościach, jednak też muszą być czujni. Ich zaskoczyć może tzw. niedoubezpieczenie. Takie zdarzenie ma miejsce, kiedy suma ubezpieczenia jest niższa od rynkowej wartości nieruchomości. Aby lepiej to przedstawić, musimy wyobrazić sobie dom warty 1 mln złoty, załóżmy teraz, że mamy wykupioną na niego polisę w kwocie 500 tys. Wartość pozornie duża, ale niedoubezpieczenie wynosi 50%, co oznacza, że jako właściciele opisywanego domu, w przypadku gdy np. zaleje go powódź, dostaniemy tylko 250 tys. złoty. Agenci ubezpieczeniowi niestety często ukrywają ten fakt.

Warto zatem, oprócz obowiązkowych ubezpieczeń samochodu OC, wykupić ubezpieczenie od kataklizmów i dokładnie przestudiować OWU, zwłaszcza, że czasem ubezpieczenie NNW nie wystarcza.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zredukować składki ubezpieczenia komunikacyjnego?

Jak zredukować składki ubezpieczenia komunikacyjnego?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Każdy posiadacz samochodu chciałby jak najbardziej zredukować koszty utrzymania swojego auta i to nie powinno dziwić, w końcu każdy chce zaoszczędzić.

Z tego też powodu, szuka najtańszych stacji benzynowych, stara się jeździć ekonomicznie, ale też w ramach możliwości, bezkolizyjnie i ostrożnie, wszystkie naprawy zleca małym warsztatom, których usługi są niższe niż u fachowców z wyższej półki. Co jednak zrobić, gdy spotykamy się z wykupem ubezpieczenia samochodowego? Jak obniżyć koszty? Kierowcy często przepłacają, nie zadając sobie trudu, żeby poszukać tańszego odpowiednika ich ubezpieczenia. Wiąże się to, oczywiście, z pewnym wysiłkiem intelektualnym, chociaż dziś, kiedy możemy korzystać z różnorakich porównywarek, zostaje on zredukowany do minimum. Wystarczy tylko odrobina zaciekawienia tematem.

Warto zwrócić uwagę na warianty ubezpieczeniowe- nie każdy wie, że istnieje pakiet warsztatowy- droższy i pakiet podstawowy (zwany też wyceną)- tańszy. Gdzie jest różnica? Oprócz nazwy, obie opcje różnią się od siebie sposobem kalkulacji naprawy. Wariant droższy, po uprzednim skonsultowaniu, pokrywa koszty na podstawie faktur z warsztatu uwzględniając ceny części pojazdu i średnią stawkę za godzinę na danym terenie. Tak sporządzony kosztorys przechodzi przez filtr fachowców z warsztatu, którzy mogą tak sporządzony dokument zaakceptować lub nie. Możliwość nie zaakceptowania zachodzi, gdy w kosztorysie nie zostaną uwzględnione wszystkie części pojazdu, które są potrzebne do jego naprawy. Przy pierwszych oględzinach nie zawsze zostanie dostrzeżona każda szkoda, w takim wypadku musimy zgłosić konieczność dokonania ponownych oględzin. Z drugiej strony, w wariancie tańszym nie zostanie uwzględniona amortyzacja i podatek VAT, przez co będziemy zmuszeni do dopłacenia do koniecznych napraw z własnej kieszeni.

Kolejny sposób obniżenia składki za autocasco, zakłada nie wykupywanie pełnego ubezpieczenia AC. Mamy możliwość zrezygnowania z opcji ubezpieczenia kradzieży pojazdu. Polisa będzie nas jednak chroniła przed stratami poniesionymi poprzez kolizję z innym autem lub w wyniku następstw kataklizmów pogodowych.

Możemy również zmniejszyć zakres terytorialny, na którym będzie nas obowiązywało nasze ubezpieczenie. Jeśli jednak często wyjeżdżamy za granicę, warto wykupić droższą polisę. Należy mieć też na uwadze, to, że nasze ubezpieczenie może nas nie chronić w całej Europie. Nie mamy co liczyć na bezpieczeństwo w krajach byłego ZSRR-u, chyba że rozszerzymy nasze AC. Kłopot często pojawia się gdy w grę wchodzą Litwa i Łotwa, które należą już do Unii Europejskiej, ale w dalszym ciągu jest na tych krajach odbite piętno kraju, który należał niegdyś do ZSRR. Różne towarzystwa inaczej rozpatrują tą kwestię, warto zwrócić na to szczególną uwagę, kiedy planujemy podróże na Wschód.

Warto skonsultować wszystkie te kwestie z profesjonalnym agentem ubezpieczeniowym, który doradzi nam jak skutecznie obniżyć naszą składkę za ubezpieczenie komunikacyjne bez niepotrzebnego nam ryzyka.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Bezpieczne wakacje

Bezpieczne wakacje

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Planując letni wyjazd, pełni optymistycznego nastawienia, nie przewidujemy przykrych wypadków, które mogą nam się przytrafić podczas pobytu w obcym kraju.

Często jednak, ogarnięci wakacyjnym entuzjazmem, zapominamy o tych wszystkich przypadkach (a jest ich coraz więcej), gdzie ludzie oprócz opalenizny i fantastycznych wspomnień przywożą złamaną nogę lub uszkodzony sprzęt. Co zrobić, żeby nie powtórzyć ich losu?

Przede wszystkim musimy zastanowić się która oferta ubezpieczeniowa jest dla nas najkorzystniejsza. Każde towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje całkiem inny pakiet w zależności od potrzeb urlopowicza. Priorytetem jest sprawdzeniem, która firma ma siedziby w wielu krajach i czy istnieje możliwość skontaktowania się z ubezpieczycielem z każdego zakątka świata. Istotna jest również kwestia ubezpieczeniowego podziału globu na cześć krajów Europy i tych położonych w basenie morza śródziemnego oraz na resztę świata. Pierwszy wariant jest oczywiście tańszy w porównaniu do drugiego. Koszty zależą również od faktu czy wybierzemy opcję podstawową czy luksusową. Główną różnicą pomiędzy tymi pakietami jest wartość sumy gwarancyjnej, czyli maksymalnej kwoty, jaką może otrzymać klient od ubezpieczyciela. Pamiętajmy też o tym, że przy wybieraniu odpowiedniego dla nas ubezpieczenia musimy wziąć pod uwagę długość naszego urlopu. W tej branży panuje zależność- im dłuższy wyjazd tym tańsza opłata za jeden dzień pobytu za granicą, dobrze rozpatrzeć opcje wykupienia polisy całorocznej, gdy często gdzieś wyjeżdżamy.

Ubezpieczenie turystyczne chroni nas również, w razie gdy stracimy nasz cenny bagaż, zrezygnujemy z wakacji z poważnych przyczyn lub kiedy zachorujemy. W tym ostatnim przypadku, mamy 7 dni od przyjazdu do ojczystego kraju na pokazanie odpowiednich dokumentów- rachunków za lekarstwa i diagnozy lekarskiej- towarzystwu ubezpieczeń. Dopiero po wypełnieniu tych formalności, mamy szanse na odzyskanie pieniędzy wydanych na leczenie. Trzeba mieć na względzie fakt, że odszkodowania nie dostaniemy, gdy nasze obrażenia będą wynikiem nieudanej próby samobójczej lub gdy uszczerbków na zdrowiu doznaliśmy w skutku picia alkoholu lub spożywania innych używek. Nie mamy co liczyć na odszkodowanie również w przypadku gdy złamiemy prawo. Jeśli jesteśmy fanatykami sportów ekstremalnych, warto ubezpieczyć się dodatkowo, ponieważ ubezpieczenie standardowe nie uchroni nas przed urazami, na które jesteśmy narażeni.

Na pewno każdy, szukając informacji na temat ubezpieczeń podróżniczych natknął się na termin „OC turystyczne”. Wykupienie takiej polisy to bardzo dobra inwestycja, która może nam oszczędzić wielu niespodziewanych kłopotów prawnych. W przypadku gdy uszkodzimy sprzęt innego turysty, owy poszkodowany może pozwać nas do sądu. Polisa pokryje wszelkie koszty związane z zatrudnieniem adwokata podczas procesu. Firma ubezpieczeniowa, w celu ochrony przed oszustami łasymi na pieniądze, nie bierze odpowiedzialności za szkody, które wyrządziliśmy naszym bliskim. Nie mamy co liczyć na odszkodowanie gdy w wyniku naszych działań ucierpi środowisko naturalne, lub gdy dopuścimy się aktów wandalizmu po spożyciu substancji odurzających, w tym alkoholu.

Mamy do wyboru wiele ofert jeśli chodzi o dziedzinę ubezpieczeń turystycznych. Towarzystwa ubezpieczeniowe, walcząc o klienta, prześcigają się w promocjach i udogodnieniach dla klienta. Już teraz jest możliwość kupienia ubezpieczenia przez internet, dodatkowo dopasowując ją do indywidualnych wymagań. Należy jednak trzymać rękę na pulsie i przed podpisaniem dokumentu dokładnie przestudiować jej treść, ponieważ , tak jak w każdej umowie czają się tam na nas nieźle zakamuflowane pułapki, skrywające się pod postacią małych druczków i gwiazdek, wprawiając nas w zakłopotanie licznymi terminami pochodzącymi z fachowego słownika.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Agent czy broker - czyli kto jest kim?

Agent czy broker - czyli kto jest kim?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Ile się mówi o poświęceniu uwagi na wszystkie punkty zawarte w polisie. Jak mantrę powtarzane są słowa- zastanów się dwa razy, zanim podpiszesz.

Obecnie na rynku jest tak dużo towarzystw ubezpieczeniowych, które oferują nam różne, ciekawe oferty dotyczące np. ubezpieczenia szyb, że w razie gdyby coś nam nie podpasywało, zawsze możemy się przerzucić na to co proponuje inna firma. Pytanie tylko co mamy zrobić, gdy umowa okraszona jest fachowym słownictwem, którego nie rozumiemy. Wszelkie kruczki prawne są tak zakamuflowane, aby zwykły zjadacz chleba nie mógł dostrzec podchwytliwości. Przy okazji tych przykazań, często wspomina się o potrzebie zatrudnienia konsultanta przy podpisywaniu umowy. I tu pojawia się problem. Czytając różne artykuły z zakresu ubezpieczeń, możemy spotkać się z pojęciem brokera lub agenta ubezpieczeniowego. Wiele osób żyje w przekonaniu, że obie te nazwy możemy stosować zamiennie. Otóż nie. W tym artykule, postaram się rozwiać wątpliwości i pokazać czym różni się zakres pracy wykonywany przez tych specjalistów.

Pierwszą zasadniczą różnicą jest fakt, że agent ubezpieczeniowy działa na zlecenie któregoś z towarzystw ubezpieczeniowych. Sumiennie reprezentuje jego interesy, starając się aby klient miał jak najlepsze zdanie na temat jego zleceniodawcy, wychwalając go i naświetlając wszystkie jego atuty. Co innego broker. Osoba wykonująca ten zawód jest niezależna, działanie w interesie jakiejkolwiek firmy oferującej świadczenia w zakresie ubezpieczeń jest zabronione. Dlatego też wydaję się być dla potencjalnego klienta bardziej wiarygodny i zaufany.

Agent ubezpieczeniowy posiada taryfy składek danego zakładu ubezpieczeń, na podstawie których przedstawia klientowi ofertę. W przypadku brokera sprawa wygląda trochę inaczej. Poznaje on preferencje i wymagania ustalone przez osobę, szukającą odpowiedniej polisy. Następnie porównuje te warunki do ofert rożnych firm ubezpieczeniowych, w razie potrzeby negocjuje, aby bardziej dopasować polisę do swojego klienta.

Nie oznacza to, że w zupełności powinniśmy zaniechać pomysł korzystania z usług agenta ubezpieczeniowego, uważając, ze jest on bezsprzecznie gorszy od brokera. Otóż główną i zasadniczą wadą obsługi brokerskiej jest to, że wymaga ona większego nakładu czasowego niż w przypadku pracy agenta. Broker musi sprecyzować wymagania klienta, następnie wysyłać owe zapytania ofertowe do rożnych agencji ubezpieczeniowych i czekać na odpowiedź od ich pracowników. Później zestawić propozycje i przedstawić je klientowi, oczywiście uzupełniając wszystko własnymi rekomendacjami. Kiedy zależy nam na czasie, lepiej zatrudnić do pomocy agenta ubezpieczeniowego, zwłaszcza jest to korzystne gdy mamy do wykupienia indywidualną polisę AC. Brokera powinna zatrudnić osoba, która do ubezpieczenia ma całą flotę aut, wtedy może on zaprezentować oferty np. umowy generalnej.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak manipuluje nami ubezpieczyciel

Jak manipuluje nami ubezpieczyciel

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Niedawno zostałeś posiadaczem nowego samochodu, ale jesteś tak zapracowany, że nie masz kiedy przejrzeć ofert od ubezpieczycieli. Chciałbyś wybrać jak najlepiej, bo koledzy ostrzegali cię, że składka OC nieźle spustoszyła ich portfele.

A już wystarczą Ci wysokie koszty za utrzymanie samochodu i szalona zwyżka cen za benzynę. Siadasz po pracy przed telewizorem i co widzisz? Reklama ubezpieczeń- najtańsze ubezpieczenie OC za 1208 zł, a pakiet z AC niewiele ponad dwa razy tańszy, dodatkowe promocje dla mieszkańców Wrocławia, a może być jeszcze taniej, bo reklamujące się towarzystwo ubezpieczeniowe uwzględnia także zniżki jakie miałeś u poprzedniego ubezpieczyciela. Czyż to nie cudowna perspektywa? W końcu masz problem z głowy.

Niestety, okazuje się, że reklamodawcy trochę naginają fakty na swoją korzyść, próbując wykorzystać naszą uśpioną czujność. Zwabieni fantastyczną ofertą i tanią ceną, biegniemy do siedziby ubezpieczyciela, a tam dopiero otwierają nam oczy. Oczywiście jest możliwość płacenia składki OC o takiej wartości jak było powiedziane w reklamie. Muszą być jednak spełnione pewne warunki. Oprócz tego, że wymaga się od ciebie, abyś był mieszkańcem Wrocławia, musisz mieć dziecko do lat 6, samochód parkować w garażu, prawo jazdy mieć od co najmniej 10 lat, awarie będziesz usuwał w nieautoryzowanych warsztatach samochodowych. Jest jeszcze kilka kryteriów, które muszą być spełnione, ale już teraz wygląda to nie tak różowo jak wydawałoby się wcześniej.

Co gorsza, nawet jeśli wszystkie te warunki zostaną spełnione to i tak mogą cię czekać różne niespodzianki w postaci kruczków ukrytych gdzieś w umowie. Niespełnienie któregoś z wyżej wymienionych warunków może się sprowadzać do tego, że składka za pakiet OC AC wzrośnie dwukrotnie, albo i jeszcze więcej.

W reklamie zostało wyeksponowane to co w ubezpieczycielu najlepsze. Umiejętnie chowając wady, wie, że jest w stanie pozyskać wielu klientów. Zachęceni ofertą, ludzie biegną do swojego ubezpieczyciela. Następnie są przerażeni ilością punktów, którą muszą spełniać, aby uzyskać cenę składki promowaną w reklamie. Jednak na tyle zmęczeni szukaniem odpowiedniej oferty, że podpisują umowę o polisę OC. I tak właśnie działa ten mechanizm.

---

Nowoczesne kamery internetowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl