poniedziałek, 1 września 2014

7 mitów o ubezpieczeniach na życie

7 mitów o ubezpieczeniach na życie


Autor: KatarzynaKupczyk


Ludzie niechętnie kupują ubezpieczenia na życie. Wynika to z tego, że o tych polisach krąży dużo fałszywych informacji, wydawanych przez osoby, które nie znają się dobrze na temacie ubezpieczeń. Warto rozpoznawać przynajmniej 7 mitów o ubezpieczeniach na życie, aby nie bać się kupić dobrej polisy dla siebie i bliskich.


Mit nr 1 – Tylko drogie ubezpieczenie na życie jest dobre.

Nieprawda. Również tanie ubezpieczenie może mieć dla kogoś dobry zakres ochrony i pełnić funkcję oszczędnościową. Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. Oczywiście, im ubezpieczenie droższe, tym oferuje więcej możliwości, ale taka szeroka ochrona nie jest potrzebna wszystkim osobom. Po co płacić horrendalną składkę za coś, czego się nie wykorzysta, bo nie jest i nie będzie nam potrzebne?

Mit nr 2 – Tanie ubezpieczenie jest niczego nie warte.

Wiąże się z mitem nr 1. Jeśli ktoś jest samotny, nie musi myśleć o przyszłości kilkuosobowej rodziny po swojej śmierci, chce uposażyć tylko jedną bliską osobę, nie ma dzieci i nie planuje zbierania dodatkowego kapitału na lata emerytury, już najtańsze ubezpieczenie będzie dla niego wystarczające.

Mit nr 3 – Ubezpieczyciele to oszuści, bo nie wypłacają pieniędzy!

Zakład ubezpieczeń ma prawo nie wypłacić odszkodowania w ściśle określonych sytuacjach, co nazywa się profesjonalnie tzw. wyłączeniami odpowiedzialności ubezpieczyciela. Niestety osoby, które się ubezpieczają, nie czytają dokładnie warunków umowy. Jaka sytuacja może należeć do takich wyłączeń? Jeśli osoba ubezpieczona złamie prawo i w wyniku tego czynu zostanie poszkodowana, ubezpieczyciel ma prawo nie wypłacić jej odszkodowania. Z niewypłacaniem świadczeń wiąże się też okres karencji, w którym ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności finansowej za określone sytuacje, np. poród dziecka, bardzo poważne zachorowanie w wyniku choroby przewlekłej, samobójstwo osoby ubezpieczonej. Ludzie chcą się ubezpieczać dopiero wtedy, kiedy są pewni, że coś im się może przytrafić i będą potrzebowali dodatkowych pieniędzy. Karencja ma na celu ochronę zakładu ubezpieczeń przed celowym wymuszaniem odszkodowań.

Mit nr 4 – Będziesz płacić, a i tak nic nie dostaniesz.

Jeśli ktoś wybiera polisę ochronną, która przewiduje wypłatę świadczenia pieniężnego na wypadek nieszczęśliwego zdarzenia, pokrycie kosztów leczenia skutków nieszczęśliwych wypadków, nie może oczekiwać, że dostanie jakąkolwiek wypłatę odszkodowania z tej polisy, jeśli nic niespodziewanie mu się nie przytrafi – czego oczywiście nikomu się nie życzy. Wypłata kapitału po pewnym czasie następuje, kiedy zawarło się polisę oszczędnościową. Oszczędności mogą zostać wypłacone np. osobie na emeryturze lub uposażonym dzieciom. W przypadku wykupienia tylko ubezpieczenia NNW – nie nastąpi żadna wypłata, jeśli ktoś nie ulegnie przykremu wypadkowi. A to żadna przyjemność dostać pieniądze z takiego powodu.

Mit nr 5 – W ubezpieczeniach naciągają ludzi i nie można tego nigdzie sprawdzić.

W bardzo łatwy sposób można sprawdzić czy agent ubezpieczeniowy oferuje nam faktycznie najkorzystniejszą ofertę. Można skorzystać z porównywarek ubezpieczeń online, które wypełniony formularz wysyłają do kilku agentów ubezpieczeniowych. Ich zadaniem jest zadzwonić do danej osoby i zaproponować jej korzystną ofertę. Po rozmowie będziemy wiedzieć czy uprzednio zaoferowano nam tak samo dogodne warunki w innym towarzystwie ubezpieczeniowym. Z agentami warto negocjować, ponieważ będzie im zależało na zatrzymaniu klienta przed odejściem do konkurencji. Można również dotrzeć do OWU (Ogólnych Warunków Ubezpieczeń) na stronach poszczególnych towarzystw.

Mit nr 6 – Nie jestem żywicielem rodziny, więc nie muszę się ubezpieczać.

Błąd. Ubezpieczenia na życie nie mają na celu tylko zapewnienia zaplecza finansowego dla rodziny po śmierci osoby ubezpieczonej – nie są przeznaczone tylko dla żywicieli rodzin. Ubezpieczenie NNW, czyli następstw nieszczęśliwych wypadków, zapewnia np. pokrycie kosztów leczenia osoby poszkodowanej w takim niespodziewanym zdarzeniu. Inaczej rodzina poszkodowanej osoby nieubezpieczonej mogłaby zostać obciążona dodatkowymi wydatkami.

Mit nr 7 – Nie mam rodziny. Nie mam po co się ubezpieczać.

Jak już napisałam – polisa na życie nie jest przeznaczona tylko dla żywicieli rodzin i nie ma na celu tylko ochrony finansowej bliskich. Dowolna osoba może taką polisę zakupić i uposażyć dowolną osobę. Warto ubezpieczyć się po prostu dla samego siebie, aby nie ponosić dodatkowych kosztów, związanych np. z wypadkiem.


Jeśli chcesz przeczytać więcej prawdziwych informacji o polisach na życie, zajrzyj na stronę cotojestubezpieczenienazycie.pl.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz