niedziela, 16 stycznia 2011

Szkoda całkowita - co to właściwie znaczy?

Szkoda całkowita - co to właściwie znaczy?

Autorem artykułu jest AS



Zdarzenia komunikacyjne, obok negatywnych skutków w postaci np. obrażeń cielesnych, często niosą za sobą także negatywne skutki w postaci utraty ukochanego pojazdu.

Poszkodowani w szkodach komunikacyjnych, często już na oględzinach słyszą, że naprawa ich pojazdu może być ekonomicznie nieopłacalna. Niekiedy jest to dla poszkodowanych nie lada szokiem, ponieważ w jednej chwili dowiadują się, że ich dotychczas starannie pielęgnowanego, zadbanego, czy nawet ukochanego auta nie opłaca się naprawiać.

Prawa ekonomii bywają jednak nieubłagane. Jeśli przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody, wymagałoby poniesienia kosztów przewyższających wartość pojazdu - to naprawa traci ekonomiczną zasadność. Mamy wtedy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą.

SZKODA CAŁKOWITA to utrata pojazdu lub takie jego uszkodzenie, które wyklucza możliwość naprawy lub powoduje, że jest ona ekonomicznie nieopłacalna.

W sytuacji w której towarzystwo ubezpieczeniowe podejmuje decyzję o rozliczeniu szkody, jako szkody całkowitej, odszkodowanie wypłacane jest na podstawie pomniejszenia wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym o wartość pozostałości. Można to opisać następujacym wzorem:

Wartość rynkowa pojazdu na dzień wystąpienia szkody - wartość pojazdu uszkodzonego = wartość odszkodowania

Wartość pojazdu zwykle szacowana jest w systemie Infoexpert, natomiast szacowanie wartości pozostałości odbywa się różnymi metodami, jak chociażby metodą odzysku części.

Mimo braku ekonomicznego uzasadnienia naprawy poszkodowany ma prawo naprawy pojazdu, jednak ubezpieczyciel będzie odpowiadał tylko do wartości pojazdu przed szkodą. Różnicę pomiędzy rzeczywistymi kosztami napraw a wartością pojazdu pokrywa sam poszkodowany. Możliwe jest to w przypadku ubezpieczeń obowiązkowych

W przypadku szkód likwidowanych z ubezpieczeń dobrowolnych, takich jak ubezpieczenie Autocasco - prawo wyboru poszkodowanego co do sposobu naprawienia szkody nie jest bezwarunkowe. W sytuacji, kiedy koszty naprawy przewyższą 70% wartości rynkowej auta w stanie nieuszkodzonym, towarzystwo ubezpieczeniowe nie wyda zgody na naprawę pojazdu.

Sąd Najwyższy orzekł, że w sytuacji gdy przywrócenie pojazdu do stanu przed szkodą pociągałoby za sobą nadmierne koszty dla zobowiązanego, roszczenia poszkodowanego ograniczają się tylko do różnicy wartości pojazdu sprzed i po wypadku. Jeżeli pomimo kwalifikacji szkody jako całkowitej poszkodowany naprawi pojazd, nie może dochodzić od towarzystwa ubezpieczeniowego wypłaty (zwrotu kosztów naprawy) do pełnej wartości pojazdu sprzed wypadku.

Podstawa prawna: art. 363 Kodeksu Cywilnego:

Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Warto również nadmienić, że w przypadku problemów z odsprzedażą pozostałości za kwotę oszacowaną przez TU, można zwrócić się do towarzystwa ubezpieczeniowego o pomoc w odsprzedaży pozostałości. Towarzystwa ubezpieczeniowe nie przejmuja własności wraków, jednakże są zobowiązane do pomocy w ich odsprzedaży.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz